reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
Cześć,
Mnie brzuchol pobolewa od czasu do czasu nawet jak się położę. Dziś idę na ćwiczenia w SzR, zobaczymy co to będzie. Wcale mi się nie chce bo Marcin nie może ze ną iść :wściekła/y:
 
wszystkich chorym mamusiom zycze zdrowka! oszczedzac sie prosze, duzo wypoczywac. W ciazy bylam przeziebiona tak powaznie dwa razy w odstepie 3 tygodni, za drugim razem pomogl mi Amol, troche powdychalam, nos sie przeczyscil i dwa dni pozniej po chorobie nie bylo sladu. Na stronie Amolu jest napisane ze brak jest danych na temat stosowania go w ciazy i ze sie nie zaleca. Ale to byla moja ostatania deska ratunku no i ostatecznie go nie pilam ani nie wcieralam.

ja tez mam dzis wizyte u gina. No i cholernie nie moge sie doczekac! Mam nadzieje ze wszystko bedzie w pozadku.
 
odespałam poranne wstawanie i czas na prasowanie. Przez to chorowanie zrobiło mi się sporo zaległości w porządkach domowych.
Zjadałbym coś dobrego, ale nawet nie wiem, co takiego mogłoby to być. Wyniki cukru niby ciut lepsze, ale jeszcze nie na tyle, żeby można było poszaleć jedzeniowo.
 
Cześc dziewczyny!! Ale z Was ranne ptaszki;-);-). Ja wstaję o 7 żeby Milo do szkoły wyszykować a potem... fruuu do łóżeczka i śpię do woli:-):-). Korzystam póki mogę. Jak tak czytam o wyczynach Waszych pociech w oczekiwaniu na rodzeństwo to pękam ze śmiechu:-):-), mam nadzieję, że Miłoszowi nie przyjdzie do głowy testować łóżeczka czy wózka:rofl2::rofl2:. Ale ostatnio mówi do mnie: mamuś czemu ja tak sie rozczulam jak pomyślę o dzidzi?? No i tym mnie rozczulił:-)
Ciśnienie na pewno spadnie od leżenia, jak leżałam w pierwszej ciąży w szpitalu( bez wstawania kompletnie) to miałam 90/60. do tego dieta bezsolna lub małosolna, brak stresu i powinno być ok, ale kontrola najważniejsza!!
Wszystkie po lekarzu proszę o dokładną relację:-):-)
Co do czopa to sie nie wypowiem bo w pierwszej ciąży go na oczy nie widziałam, nie wiem kiedy sobie poszedł, może przy samym porodzie?:confused2:
 
Czesc
Widze ze ja dzis ostatnia :PJak nigdy zwlekłam sie z wyrka o 11 moze dlatego ze nie sama :-)
Własnie szamam sniadanko.Tesciowa spisała sie na medal zrobiła dla nas zakupy kiełbaski, chlebki,nawet bigos ,smalec i ogóry kiszone.Troche mi głupio.:-)Zaopatrzyła we wszystko co chciałam z aopteki i upekła i sernik i jabłecznik mam ochote ja po piętach wycałowac.:-D:-D
Ja czuje sie lepiej twarz jeszcze boli ale nie tak jak wczoraj.Wszyskim bidulkom duzo zdrówka.
Ale macie wesoło z tymi dzieciaczkami heheh \
Wszystkie cisnieniowe babki uwazajcie na siebie jeszcze tylko kilka tygodni damy rade,a jak sie mały bałagan w domu zrobi albo mąz gary pozmywa to swiat sie nie zawali
Co do czpa to ja tez mam takie niby gluty lekko białawe(jakies 3 dni) ale to chyba nie czop jeszcze mam czas.Zapytam na nastepnej wizycie 19.02 a narzazie nie bede sie stresowac bo nic innego sie nie dzieje.No i to nie moze byc teraz bo ja jeszcze nie gotowa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry