reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

No to widze ze nasze Marcoweczki to sie w lutym rozpakuja :tak:.

Ja ide sie kompac i tez zaraz do gina. Jak wruce to dam znac co tam u mnie slychac czy tez mnie czeka porod w lutym czy moze dociagne do marca :-)
 
reklama
ja się dziś z wami żegnam na nie wiem ile
jutro o 7 mam się zgłosić do szpitala wszystko ok ale to ciśnienie i jak się uda obniżyć po innych lekarstwach to mnie puszcza do domu żeby czekać spokojnie na poród jak nie to wcześniej urodzę
mała ma już 2700g
kurcze a ja się trochę boje szpitala nie lubię szpitali 3 dni to jeszcze jakoś takoś ale jak mam tam leżeć tydzień albo dłużej to się martwię że sie zanudzę i mam nadzieje że żaden stażysta nie będzie mnie oglądał:sorry:
do tego u nas remont na oddziale i mało miejsca warunki polowe ale jak mus to mus
idę coś zjeść i posiedzieć z mężem bo biedny się przejął
 
reklama
dziewczyny my to jesteśmy cholernie skomplikowane...:tak::tak::tak: ja już prawie miesiąc mam szyjkę skróconą do 1,5cm i 1 cm rozwarcia, a od tygodnia 2 cm, a teraz to już sama nie wiem ile.. no i tak sobie po świecie chodze.. a kiedy urodzę? nie wiadomo...

darinia myślami jesteśmy z tobą!! i czekamy na dobre wieści!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry