reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Ciesze sie ze wam sie podoba

Marteczka- Ja malowalam farbami akrylowymi. Swietne te wieszaczki. A imie to kupilam takie literki nie pomalowane, drewniane i tez tymi farbami akrylowymi pomalowalam. Bo mozna kupic takie juz gotowe ale takie drogie ze szok, wiec wolalam sama pomalowac.
 
reklama
Mrowa- troszkę o Was wiem,a ja napisałam to co najistotniejsze na wątku "Poznajmy się":-)
Niektóre dziewczyny widze,ze wszystko maja już przygotowane na tip-top.
Ja niby też wszystko mam, ale wszystko w szafie, a łóżeczko stoi puste i czeka:happy: na malutką lokatorke.
 
Nulcia - witamy na BB! :rofl2: No i widzę, że mamy dużo wspólnego:
1. tez masz mieć córcię - jak ja
2. też masz termin na 14.03 - jak ja
3. ma mieć na imię Nela - jak moja kruszyna

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
A ja mam doła...ryczę i ryczę.Najpierw przeczytałam gdzieś na forum, że babka miała tą bakterie co ja i nie zaingerowali w szpitalu i córcia jej zmarła po 14 dniach. I tak to na mnie podziałało, że teraz się strasznie boję. Mimo, że później poczytałam, że ta bakteria jest niemal czymś normalnym i nie ma się co bać, ale swoje przeżywam.
To do tego właśnie wróciliśmy z usg i zamiast się cieszyć to ryczę, bo Tosia jest bardzo duża już ma 3700 i termin mi wyszedł na dziś. I pani dr powiedziała, że już się kwalifikuję na cesarkę:no::no::no:...a ja tak chciałam sn, bo mężuś by był przy mnie...a tak to się boje.
I nie wiem co moja gin jutro powie, ale ja już chcę rodzić. Bo jakbym jeszcze chodziła 2 tyg to mała będzie mieć z 5kg.
 
Jak ja bym chciała zeby mój syncio tyle wazył... mogli by nie nawet cała pokroic :( to pomysl sobie ze Nikos jest prawie 2 kilo lzejszy taki malusi kosci obleczone skórka widac wszytskie zyły pod skóra jak wsyztsko przepływa do tego jest cały fioletowy boje sie go dotknac skóra sie mu łuszczy i jeszcze ma biedna pupe cała goraca i czerwona :(
 
Widzę, ze dzisiaj każda ma dziwny dzień - ja leżałam chyba ze trzy godz. taka byłam kiepska:baffled:
PrzyszłaMamusiu nie martw sie na zapas - z tego co pisałaś to masz świetną opiekę swojej ginki, ona wie co dla Ciebie i Tosi najlepsze więc głowa do góry, zobaczysz będzie ok, a jak już będziesz miała Tosię w ramionach to nic nie będzie ważne tylko ona:tak::tak:
Nulcia witamy wśród nas!!!:-)
Dusia pokoik śliczny!!!:tak::tak:
Sabincia biedactwo Ty nasze!! idź do fryzjera, kup sobie jakiś ciuszek ucałuj Nikosia i będzie lepiej!!:tak::tak:
Idę do wanny bo po kąpieli te skurczybyki się wyciszają ( na razie);-);-)
 
Asze- Miguel wpadł na chwile z wielka siata a tam prezent na walentynki dostałam swetr i szalik takie sliczne :) i jeszcze poczólam sie dowartiościowana bo sweterek w rozmiarze s :)
 
Dziewczyny!!!
A nasza kruszynka tydzień temu miała 2200-2400 ( koniec 35 tygodnia).:szok:
Ale lekarz powiedział,ze dobrze bo i tak jeszcze urośnie. I wszystko jest dobrze.
Chociaz tak bardzo się dzidzia pręży ,ze mnie dusi w mostku, ale potem przechodzi!

Jeśli chodzi o mnie to od 26 tygodnia leżałam, bo szyjka sie skracała i maleńkie rozwarcie. Teraz też jest podobnie no ale w tym czasie nic już nie grozi, bo za 2 tygodnie moge rodzić:tak: Tak mówi doktor.
 
reklama
Nulcia - faktycznie nie dopatrzyłam, bo na wątku z imionami jeszcze jedna dziewczyna się ujawniła w tym samym czasie i coś pokręciłam z tymi imionami :baffled:

Sabincia - to Ci mężuś prezencik zrobił :tak:

PrzyszłaMamusiu - nie becz, będzie dobrze. Moja "mała" w zeszłym tyg czyli 35tc ważyła już 3200 to czort wie do ilu dobije w tym tempie do terminu :szok: A dlaczego kwalifikują Cię na cesarkę?!? Ze względu na wagę Tosi?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry