ninjacorps
Marcóweczka 2008
Ooo, nie dla mnie marzenia o ekspresie - na wiosnę mam zamiar zacząć budować dom i już kasy cały czas brakuje (na te wszystkie papierzyska, przyłącza itp) a jeszcze nie zaczęłam...
A w ogóle to zaczynam się zastanawiać jak to zrobię, bo na koniec marca urodzi się dzidzia a w tym samym czasie muszę zacząć dom (męża nie będzie w tym czasie, więc bedę budować go sama...) Oj, chyba ten dom mi nie wyjdzie tak szybko...
A... w dupie go mam - dzidzia ważniejsza
, najwyżej latem zacznie się budowa.
ps. sny na zmianę:
1. popieprzone
2. erotyczne
3. koszmary (związane z dzidzią niestety)
A w ogóle to zaczynam się zastanawiać jak to zrobię, bo na koniec marca urodzi się dzidzia a w tym samym czasie muszę zacząć dom (męża nie będzie w tym czasie, więc bedę budować go sama...) Oj, chyba ten dom mi nie wyjdzie tak szybko...

A... w dupie go mam - dzidzia ważniejsza
, najwyżej latem zacznie się budowa.ps. sny na zmianę:
1. popieprzone
2. erotyczne
3. koszmary (związane z dzidzią niestety)
Normalnie wstyd sie przyznac
Ja to bym sie chyba nie podjela tego stresu i nerwow w koncowce ciazy;-)
ale na twoim miejscu porozmawiałabym z mężem.Wytłumacz mu ze masz swoje potrzeby i nie może myśles o tobie jak o światyni macierzyństwa z cudem swiata w brzuchu (mimo ze to w sumie jest cud - najwiekszy na swicie dla was) tylko jak o kobiecie - żonie.
a ile mozna mieszkać w wynajmowanych mieszkaniach, to przemówiło za kupnem gotowego:-)