hej hej! witam się i ja! to katarzysko mnie chyba zamęczy.. nie mam siły na jakąkolwiek działalność.. a jesczze Bartuś ma dziś ciężki dzień i chodzi marudny.. J zaraz do pracy idzie i coś czarno to widzę:-

-

-(
giza dobre wieści sa zawsze mile widziane:-)
kasia_s dobrze, ze już do nas wróciłaś:-) a z tym badaniem przez stażystę to pomyśl, że to dla naszych córek - oby miały dobrze wykwalifikowanych ginekologów:-)
kasik25 hmmm... nie znam się na tych płytkach i moge polegać tylko na tym co mówi moja szwagierka i jej gin.. może u niej jest trochę inna sytuacja, bo ona przez kilka lat leczyła się na zbyt niski poziom płytek (długo brała sterydy, a skończyło się operacją) i chyba gin się boi, ze i tak nie bedzie w stanie podnieść u niej tego poziomu - jedynie przez podanie płytek, ale z tego co wiem to to jest krótkotrwała poprawa, bo one się nie magazynują.. trudno mi powiedzieć.. ale w Bytomiu są świetni specjaliści, więc na pewno będziesz w najlepszych rękach:-)
PrzyszłaMamusia jeju aż zatęskniłam za latami młodości



ja uwielbiałam takie nieplanowane wypady i niespodziewane wizyty:-) a teraz - logistycznie musze zaplanować każdy wyjazd z tygodniowym wyprzedzeniem.. a pakowanie ohohoho

ciesze się, że macie już swój samochodzik - teraz spokojnie i komfortowo dojedziesz na porodówkę
Sabincia chciałabym zobaczyć minę twojej gin

asze trzymam kciuki! zobaczymy jaką twój małżon ma siłę przekonywania


