reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Dziewczyny!
U nas dzisiaj taka piękna pogoda, słońce świeci aż sie chce żyć:-)
Troszke zimno , ale pod koniec marca a może na początku kwietnia bedzie super wiosna:tak:.Wtedy wózeczki w dłoń i spacerujemy.

Kasik25- wczoraj odebrałam wyniki i płytki nie spadaja mam 104 tys/ul.
Fakt,ze za dużo ich nie ma,ale wazne ze się nie pogarsza;-). Trzymam kciuki za Ciebie i wzrost płyteczek.
 
reklama
Nikoś waży juz 2100. Zjadł teraz poł butli poł sondom dostał a jutro bedzie moj debiut bo uparłam sie na pierś :D zobaczymy jak to będzie zaraz ide do gin napewno zdam relacje zaraz po powrocie :D
 
To Sabincia czekamy na info a synus daje rady
i070.gif
no i powodzenia jutro
n025.gif
 
Sabincia trzymam kciuki za jutro!!!
A ja sobie siedzę, ledwo ledwo, skurcze bolą ale nie są regularne, nie wiem już co o tym myśleć:baffled:, nie mogę nic robić bo wtedy ból jest nieznośny. ale mam plana na wieczór - wykorzystam porządnie małżona może to coś da bo jak mam chodzić z tymi bólami jeszcze nie wiadomo ile to ja dziękuje:baffled: żeby sie tak męczyć, muszę mieć silę na poród:tak::tak: A co do spakowania to sie nie spakowałam jeszcze:rofl2:, na przekór:rofl2:. mąż zaraz jedzie na chwile do szkoły i mówi że mam poczekać z rodzeniem aż wróci - dobija mnie tymi tekstami:laugh2:
PrzyszłaMamusiu nie bałaś sie takiej długiej wycieczki?? a Jak autko?? fajnie śmiga??:-)
 
No właśnie te krzyżowe są najgorsze ale one mnie łapią dopiero wieczorem - dziwne nie??:confused2: Przy pierwszym porodzie miałam same krzyżowe więc już wiem co to znaczy:baffled: idę sie położyć może będzie lepiej??
 
No faktycznie dziwnie ze wieczorkiem! Ale dobrze ze nie caly dzien bo bys mi tu padla! To idz odpoczywaj i zbieraj sily albo idz pod prysznic mi nawet pomagalo i jak mezul bedzie to moze nie ci pomasuje plecki buziaczki dla was i daj znac jak cos
a194.gif
g010.gif
 
reklama
Asze- no to jak już są skurcze to już połowa sukcesu:-) do 23:59 jeszcze mnóstwo czasu:-). Ja chyba dlatego, że mam dużą córcię w brzuchu i bardzo ruchliwą nie czuję skurczy, bo ona je tłumi;-).Czuje ją na samym dole tak, że czasami bardzo boli i może wtedy są też skurcze ale ja odczuwam je jak ruchy:sorry:. A co do autka to śmiga super:tak:. A wycieczkę sobie zrobiliśmy też dlatego aby mężusiowi było w trasie łatwiej wyczuć autko(bo w mieście jest trudniej) a o tak późnej porze jechaliśmy, że puchy na drodze także chwila moment i byliśmy u rodziców:tak:. Ja szybko nie wsiądę za kółko także na razie mam radochę jako pasażer no i jeszcze na przodzie, bo niedługo tył mi zostanie razem z Tosią;-).

Ciekawe jak sobie radzi Marteczka?
Sabincia- cieszę się z postępów Nikosia:-):-). No i czekamy na relacje z jutrzejszego dostawiania...nie stresuj się, bo maluszek może to wyczuć. Na pewno się uda jak nie za pierwszym to za kolejnym razem. Grunt to próbować:tak::tak:. Dzielny z niego chłopak:tak:. no i ciekawe co ci dziś ginka powie:-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry