hej dziewczyny !!! :-)
jak to miło że chociaż niektórym z Was uciążliwe dolegliwości przechodzą ,mnie niestety to nie dotyczy .czuję się fatalnie , mój żołądek w ogóle nie pracuje , co prawda mdłości juz trochę ustapiły ,ale za to ogromnym problemem dla mnie jest to że czuję jakby mój żołądek w ogóle nie trawił -to jest okropne uczucie :-(.Jak zbawienia czekam drugiego trymestru chociaz powiem wam szczerze że już zaczynam wątpić w to że mi w ogóle przejdzie :-(. A tak bardzo bym chciała cieszyć się ciążą jak większośc z was.
:-)pozdrawiam wszystkie "ciężarówki "
jak to miło że chociaż niektórym z Was uciążliwe dolegliwości przechodzą ,mnie niestety to nie dotyczy .czuję się fatalnie , mój żołądek w ogóle nie pracuje , co prawda mdłości juz trochę ustapiły ,ale za to ogromnym problemem dla mnie jest to że czuję jakby mój żołądek w ogóle nie trawił -to jest okropne uczucie :-(.Jak zbawienia czekam drugiego trymestru chociaz powiem wam szczerze że już zaczynam wątpić w to że mi w ogóle przejdzie :-(. A tak bardzo bym chciała cieszyć się ciążą jak większośc z was.
:-)pozdrawiam wszystkie "ciężarówki "
. Mój lekarz mi poradził żeby rano wypijać szklankę zimnej wody na czczo, potem dopiero lekkie śniadanie np jogurt z garstką musli lub kromką pełnoziarnistego, drugie sniadanie też coś lekkiego, serek jakiś i owoc, na obiadek mało i nic smażonego, potem podwieczorek to jakiś budyń, kisiel, sałatka owocowa, na kolację również razowy chleb z lekką wędlinką
. Pić duuuuużo wody niegazowanej, żadnych słodkich soków
, w drugim trymestrze trochę przechodzi albo i nie a potem zaczynają się zgagi wzdęcia niestrawności spowodowane uciskającym płodem, puchnięcie robisz się wielka jak stodoła, nie możesz spać, podnieść się, jesteś niezgrabna
