Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
:-)
trzy cukrowe juz czekają w szafce to teraz nam tylko brakuje tego "najświętszego" heheheh


imię: Karina
wiek: 28
stan cywilny: mężatka (przedwczoraj minęły trzy lata
dzieci: jedna prawie półtoraroczna Irenka zwana Demolką
data porodu: jeszcze nie byłam u lekarza, z moich wyliczeń - 28 marzec
zawód: biolog
mieszkam: Kraków
Mam nadzieje ze sobie z dwoma rogaczami poradzimy ;-) Co do pogody to tez mnie dobija; ni z tego ni z owego listopad sie zrobil a juz tak ladnie bylo :-(
(...) wstać sama nie mogłam i Rod mnie musial za grzbiet do gory wyciagac![]()









co tu zajrze to zaraz musze znikac:-(.Na nic nie mam czasu normalnie.w niedzielę,poniedziałek,wtorek ta moja koza ubzdurała sobie ze nie będzie spala tzn przez cały dzień wykonała jedna drzemkę 2,5godz i oczy jak 5zł.
,no i nie myślcie sobie,że w nocy elegancko spała.Tak mi zaczyna dawac w kośc,że mam wrażenie,że to nie to samo dziecko.
chyba z tą żółtaczką jej wyszło bo pomarańczwe i doprac się nie chciało.
Jak zdrowa to dokucza-jak chorowała to grzeczna była
.Dzisiaj też nie lepiej już niby zaśnie a tu zaraz pobudka i drze się bo przecież spac się chce smoka dujda ale twardo!!!
Teraz też jeszcze nie śpi:-(,zjadła z jednego cyca a drugi jej się bee wydaje i nie chciała go tylko się darła
.Także porządki jeszcze w lesie jak jutro tak będzie to wogole,a ma mnie fumfela odwiedzic.Mąż przyjedzie jutro bo od środy go nie ma,teściowa się na mnie obraziła,za dwa słowa prawdy...a wogóle do dupy jeszcze ta pogoda...zima wiosną