reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

ninja jest takie powiedzenie "chcesz być kaleką to pij mleko"
Niektórzy lekarze twierdzą że picie mleka w ciązy wywołuje potem u dzieci skazę białkową i ogólnie alergie i astmy, ale pamiętaj o tym że najlepiej przyswajalny wapń i fosfor jest pochodzenia zwierzęcego czyli z mleka i mięsa i żadne substytuty tego nie uzupełnią, podobnie jest z witaminami
A u mnie przeszłą burza i pogoda sie zepsuła :-(
 
reklama
Potwierdzam, ze picie mleka w ciąży nie ma wpływu na skaze dziecka.ja wypijałam całe zapasy mleka z pobliskiego sklepu i tankowałam je do oporu cała ciaże.Wszystko mogłam popic mlekiem (oprócz gruszecz oczywiscie) i Oli nie miała żadnej alergii pokarmowej.Poza ciążą tez jestem miłośniczką białego więc to dla mnie norma ze nadal piję go dużo:)ale od czego zalezy podatnośc dziecka na alergie pokarmowe to tego ja juz nie wiem:confused: mleko i jego przetwory RULE heheheh
 
Hej Mamuski,
ja nadal na wsi polskiej i dlatego rzadko piszę, przez dzień zasuwamy po polu a wieczorem padam na pysk.
Wczoraj byliśmy w pobliskiej bacówce, hodują tam dziki, konie hucuły i araby i baranki, moja córa była zachwycona. Dziś jeździłysmy na wozie, ganiałysmy indyki (tzn Irenka ganiała, ja ganiałam za Irenką) i robiłysmy sesję zdjęciową w łanie gorczycy. A od poniedziałku do pracy, oj, będzie boleć...

mamma80, trzymaj się dzielnie. Grunt że z maluchem wszystko dobrze. Jakoś sobie dacie radę, w końcu to tylko kilka miesięcy. Później będziesz ganiać za dwójką, więc wyleż się za wszystkie czasy ;)

milla29, jak zdrowie synia? Cebula nie pomogła? Bidus, dzieci nie powinny chorować :( Oby szybko przeszło!

ninja, ja piłam mleko i Irenka ma nietolerancję laktozy. Poszukałam trochę i znalazłam:
Alergię uznano za plagę naszych czasów. Czy można ustrzec dziecko przed tą chorobą?

To, co jemy w ciąży ma ogromny wpływ na zdrowie i kondycję dziecka, a więc także na prawdopodobieństwo wystąpienia u niego alergii. Aby ograniczyć ryzyko, należy unikać produktów zawierających sztuczne barwniki, konserwanty, antyutleniacze, wzmacniacze smaku i zapachu. Nadmiar tych szkodliwych składników chemicznych może znacznie przyczynić się do powstania skłonności do alergii u dziecka.

Jednym z najczęstszych alergenów pokarmowych jest krowie mleko. Czy wobec tego należałoby zrezygnować ze spożycia nabiału?

Z uwagi na alergogenne działanie mleka nie polecam jego nadmiernego spożycia w okresie ciąży. Jeśli jednak lubimy mleko i jeśli mleko nam nie szkodzi, wybierajmy do picia mleko niehomogenizowane (nieoznaczone skrótem UHT) lub – jeśli mamy dostęp – mleko prosto od krowy. Jeśli lubimy nabiał, to polecam ten w postaci produktów jak najmniej przetworzonych: kefir, maślankę, jogurt naturalny, naturalny biały ser, śmietanę, masło - bez domieszek olejów.

Więcej tu: Dieta w ciąży | Ciąża

A ja czuję sie nadal średnio, mdli jak mdliło, czasem pobolewa brzuch (staram się nie nosić Irenki, ale czasem się nie da), przez dwa dni bolała mnie głowa, najadłam się apapu bo bałam się że jak mnie weźmie migrena to nie dam rady zajmować się córą. Tomek wraca dopiero jutro, była na konferencji, więc jestem sama z młodą, co prawda u mamy ale ona ma mase swojej roboty więc nie zawsze moze mi pomóc. W poniedziałek wracam do pracy, do moich smrodków laboratoryjnych, nawet nie chcę myśleć. Pociesza mnie tylko myśl że w środę mam wizytę u gina :)





 
remeny - Ale Ci zazdroszczę tej laby!!!! Co ja bym dała żeby łazić po łąkach a nie spędzać całego dnia w murach...:shocked2:

dziewczyny - dostałam dziwnej wysypki na brzuszku - wieczorem smaruję brzuch a później śpię pod kołdrą i kocem bo mi zimno bez małżona, (może krem jeszcze nie zdąży się wchłonąć i tak skóra reaguje?) no a w dzień to koszulka i sweter ale jeszcze dochodzi pas od spodni ciążowych (może od przegrzania?)...
Miałyście coś takiego? :eek:
 
mrowa dzięki za instrukcje;jutro troche pozmieniam,a teraz to już chyba dobrej nocki:tak::happy:
remeny dzidzia moja to szaleje jak nie wiem także z nia na pewno wszystko ok.Dookoła dzieja się cuda wianki ale cóż wytrzymamy...
DOBRANOCKI DZIEWCZĘTA,KOLOROWYCH SNÓW I MAŁO SIUSIANIA NOCNEGO:baffled::-D:cool2:
 
ninja, laba jest wspaniała, do tego mój rodzinny dom jest w przecudnej okolicy, pod lasem, wśród pól :) Jak znów będe miec urlop to Cię do siebie zaproszę :)))

Miałam wysypke na brzuchu, byłam z tym u lekarza, mówił że to skóra się naciąga i tak reaguje. Tylko że to było gdzieś w ósmym miesiącu, jak byłam juz duuuuża. Ninja, może spróbuj zmienić krem na jakis neutralny, np. na oliwkę dla dzieci (polecam Bambino, Johnson często uczula). Co do przegrzania to juz w najbliższych dniach nie powinno Ci grozić, oglądałam prognoze pogody :/

Byłam dziś pewna, ze poczułam moje dziecko :) Usypiałam Irenkę, leżała koło mnie, i nagle poczułam delikatne poruszenie w okolicy pępka. Zachwycona zamarłam, wsłuchałam się w siebie i po chwili zorientowałam się że to owszem, moje dziecko, ale to starsze - trzyma noge koło mojego brzucha i porusza paluszkami u stópki :)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry