Hehehe ja z przemkiem miałam nabiał i kwaśne (ogórki małosolne)skaba1 pisze:a ja czytałam, że na dziewczynę to słodycze i nabiałw kazdym razie to nieprawda, bo urodził mi się chłopak:-)
No właśnie ja też smarowałam i szczęśliwa byłam że tylko na cyckach mam, a potem jak brzuch zaczął się opuszczać to wylazły na brzuchu i udach :-( Teraz nie wydaję pieniędzy na te preparaty tylko smaruję się balsamem Garnier "Ujędrniającym"mamma80 pisze:mrowa ja się smarowałam mustelami,pierdołami i tez guzik;pojawiły się i tyle
Nooo mój też po pobycie u dziadków:-(Jasiek znowu przeziębiony;matka poszła do szpitala i mi dziecko przeziębili buuuuuuuuuuuuu
Najlepsze lekarstwo - MAMA !skaba1 pisze:Bartkiem do chirurga dziecięcego, miał mały zabieg i postanowiłam z nim zostać, żeby poprzytulać jak będzie boleć:-):-):-)

A ja niestety od Przemka się zaraziałam
, pokasłuję i z nochala mi leci i głowa mnie boli. Dziś wizyta u gina więc zapytam co mogę wziać żeby dzidzi nie zaszkodzić
. Na razie tylko domowe sposoby i maść majerankowa.Tymczasem miłego dnia dziewczyny bo zamierzam dziś duzo zrobić (ciekawe czy skończy się tylko na zapale);-)
w kazdym razie to nieprawda, bo urodził mi się chłopak:-)


:-( chociaż teraz może nie ma aż tak wielkiej potrzeby, chyba dopiero później jak brzusio będzie dużo większy
mam ogromna nadzieję,że poznam już płeć


) dotknął go czymś (nie wiem co to było ale odczuwałam jak coś strasznie zimnego) i mało nie wpiłam się w sufit. Rozwiercił ząb i trzeba było zatruć narw (nigdy czegoś takiego nie miałam
) Powiedziałam, że jestem w ciąży i zastosował znieczulenie dla ciężarnych (bezatropinowe i coś tam coś tam) bo jak powiedział "to nie zaszkodzi, a ciężko byłoby mu grzebać mi w buzi jakbym przyczepiła się sufitu"