reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Futrzak Ty sadystko :) a tak poważnie to dobrze że sie w końcu odezwał pewnie spał czytałam ostatnio że teraz maluszki przesypiaja 20h/24
więc pewnie mniej bedą sie ruszać
Jak ja wam zazdroszcze tych spotkań kto mnie odwiedzi jeszcze została karpatka i jabłecznik
Emek pojechał do miasta a ja obiecałam wziąść sie za sprzatnie tylko z wami mi sie tak dobrze siedzi:ninja2::ninja2:
zaraz wstawie zdjecie brzunia na odpowiedni wątek
I jeszcze raz wszystkim dziekuje za życzonka:-):tak:
 
Widzisz futrzak? Jest dobrze! Ale skoro synuś już mamusię uspokoił to mogę puścić kciuki ? :)))

CHolerka, a mnie się skończyło przyslowiowe babci sranie. Już się nie czuję tak fajnie, znowu zaczynam pryzpominać dziurawą dętkę. Do kibla ledwo się doczłapałam! Fakt, to prawie po drugiej stronie budynku no ale bez przesady, przecież po gładkim i po prostym.... :(( O Boże, jak ja bym już chciała móc znowu pic kawę. Może by mnie to postawiło na nogi? :((
 
Nie chodzi o szkodliwość kawy tylko o to, że ja kawy bez mleka nie wypiję a po mleku i jego różnych przetworach dostaję zgagi stulecia więc unikam jak mogę bo nie stać mnie na odkupienie urzędowej gaśnicy, którą zapewne zużyję po takim kawowym ekspierymencie :))
 
reklama
witam ponownie :-)
zaliczenie nie było takie trudne, tzn, niektórzy twierdzą, że było, pewnie jak się nie uczyli, to rzeczywiście mogło być :-D
poczytam was troszkę i biorę się za uzupełnienie dokumentacji praktyk bleee, no ale mus to mus, oddam dziś wszystko do podbicia i będzie z głowy...
Kupiłam sobie pączka i gniazdko na pocieszenie, chyba je wsunę zamiast obiadu :-p A co tam, raz się jest w ciąży :-D
M dziś wziął na raty nową zmywarkę i przywieźli z bratem i podłączyli. W porównaniu z poprzednią dużo cichsza i ogólnie wypas :-) Teraz musimy się jeszcze wybrać po mebelki kuchenne, ale niestety M w sobotę pracuje, a ja się uczę, więc chyba jeszcze troszkę poczekają :-(
No to idę czytać, co tam u was słychać :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry