reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Dzien doberek laseczki:-)
U nas rano tak do 11 było ok 2cm sniegu a teraz juz go nie widac ale ciagle cos sypie,moze bedzie z tego zima;-):-D
Ja od dzis do soboty własciwie całymi dniami sama w domku:-( bo M ma w pracy pokazy kolekcji letniej co sie wiaze z trzy dniowym imprezowaniem;-)

Przeszkodził mi telefon w pisaniu tego posta i w trakcie rozmowy tak zaczeło sypac sniegiem ze nic nie było widac i juz jest biało za oknem:-)

Wszystkim chorowitkom i biednym chorym dzieciom zycze szybkiego powrotu do zdrowia:-)
aaaa i przytulcie wszystkie swoje misie;-) bo dzis swiatowy dzien misia:-)
 
ale tu dziś pusto a ja mam nerwa od wczoraj brzuch mam jak kamień bez skurczy tylko czasem troche zmięknie wczoraj ratowałąm sie nospa ale niezbyt pomogła więc niechce sie faszerować i w dodatku od wczoraj słabo czuje małą czekam aż mój jaśnie m pójdzie do sklepu to dryndne do ginka bo nie lubie gadać przez tel jak ktoś jest w domu w razie czego gin przyjmuje dzisiaj koło mnie więc może bedzie kazał przyjść tyle że byłam u niego we wtorek czemu to wszystko musi być takie skomplikowane?
 
ale tu dziś pusto a ja mam nerwa od wczoraj brzuch mam jak kamień bez skurczy tylko czasem troche zmięknie wczoraj ratowałąm sie nospa ale niezbyt pomogła więc niechce sie faszerować i w dodatku od wczoraj słabo czuje małą czekam aż mój jaśnie m pójdzie do sklepu to dryndne do ginka bo nie lubie gadać przez tel jak ktoś jest w domu w razie czego gin przyjmuje dzisiaj koło mnie więc może bedzie kazał przyjść tyle że byłam u niego we wtorek czemu to wszystko musi być takie skomplikowane?

papcia- nie denerwuj sie ja tez od wczoraj Umieram!!!!!!!!!! plecy i brzuch tak mnie bola ze ledwo chodze nie wiem czy to na zmiane pogody czy co w nocy z boku na bok sie przewrócić graniczyło z cudem albo rosne znów i wszytsko tak sie napina brrrrrrr



na pocieszenie zrobiłam sobie gorący kubek ogórkowy;-)
 
Ja wczoraj miałam panikę. We wtorek byłam u ginka i wszystko było ok. A wczoraj cały dzień ból brzucha. Ale jak sobie leżałam na kanapie, ból trochę się zmniejszał. Za to w nocy miałam atak koszmarnego bólu, takie pieczenie na dole po lewej. Myslałam, że zwariuję. Udało mi się w końcu zasnąć i obudziłam się już bez bólu. Mała fika koziołki cały czas i się właśnie zastanawiam, czy się do lekarza wybrać.
 
Papciarku tylko spokuj moze nas uratowac:) to napewno nic takiego ale zadzwon i pytaj bo kto pyta nie bładzi;) Moja dzidzia tez od kilku dni jest leniwa i słabo ja czuje ale jak przycisne brzuch to mi odpowie kopnieciem,mysle ze ta pogoda moze miec znaczenie i pewnie mała schowała sie głebiej do brzusia;)

U nas ciagle sypie i jest lekko biało:)
Własnie robie gulasz i ziemniaczki i do tego bedzie kapusta kiszona;)
 
ja od wczoraj w dodatku jestem zalewana śluzem który u mnie jest rzadkością no i nieweim czy to ma coś wspólnego ale znowu mam qpe czarna od kilku dni i boli mnie tak jak kiedyś lewa strona myślicie że torbe mam spakować?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry