fifronka
Fanka BB :)
A ja was rano zaczęłam podczytywać, ale K. mnie wygonił, bo musiał popracować :O W Nowy Rok mu się zachciało. Tak więc dopiero teraz znów dorwałam się do kompa.
Wieczór sylwestrowy wypadł średnio, bo wszyscy jacyś zmęczeni byli i nic nikomu sie nie chciało. Tylko ja i K. chwilke potańczylismy, a tak to siedzenie, jedzenie i picie...
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, oby nasze dzieci były zdrowe, a marzenia sie spełniały
Wieczór sylwestrowy wypadł średnio, bo wszyscy jacyś zmęczeni byli i nic nikomu sie nie chciało. Tylko ja i K. chwilke potańczylismy, a tak to siedzenie, jedzenie i picie...
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, oby nasze dzieci były zdrowe, a marzenia sie spełniały



jak nie siusiu to bol zeber i tak na zmiane... wczorj odpadlam i obudzilam sie dopiero o 2 w nocy jak m wrocil z pracy... dzis leniu****emy i nadraiamy zaleglosci z calego tygodnia... pozdrawiam cieplo kulkiw ta angielska pogode...
więc jednym słowem zabalowaliśmy