reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Ja tez mam lenia do rozebrania choinki:) trochę igiełek sie sypie ale tylko wtedy to widac jak sie ja ruszy:)


Pinus
- ja jakoś nie mam zwyczaju sie uczyć na egzaminy:) ale jestem okropny student co nie- korzystam ze ściąg albo pracy zbiorowej ludzi którzy siedzą kolo mnie- zresztą jak większość na moim roku:)... i jeszcze nie miałam problemów. Sprawa rozchodzi sie o to ze jutro beda wszyscy poza tym będę to miala za sobą! A egzaminow w tym sem.mam tylko 3 bo to ostatni rok...kwestia tylko tego ze boje się ciut tej jazdy..kurde mam teraz dylemat!:) Ale chyba skorzystam i pojadę:) jakby się coś działo to szkolą jest 4 ulice od mojego szpitala:)
 
U mnie już choinka rozebrana. Wczoraj sie tym zajełam... Teraz mam jakąś depreche od dwóch dni i chodzę i wyję...

Mili mnie też korciły wróżki ale po tym co mi nagadał to siewystraszyłam a teraz mam różne głupie myśli że może to co złe to się sprawdzi...

Jadę z M na zakupy, może mi się nastrój poprawi jak coś kupię do pokoiku dla małej albo coś dla siebie...
 
Ewi - a co dla siebie? :-) bo ja jak jestem w ciąży i gdy nie mam pewności jak będe po porodzie wyglądać to nic sobie nie kupuję... ale za to z każdej wyprawy zakupowej wracam z ciuchami dla eMka:-D w końcu teraz same promocje były:-)
 
Zmogło mnie i poszłam pokimać 2 godzinki.
Przypomniało mi się, że mam czekoladowego mikołaja, a jak już sprzątać po świętach wszystkie ślady, to porządnie, to go wygrzebałam z barku. Odwdzięczył mi się bólem 2 zębów łotr jeden :dry:
I takie mam pytanie, jak karmię cycem, to też muszę brać specjalne znieczulenie u dentysty czy już mogę normalne? Nie przepadam za dentystą, byłam tam w maju tuż przed ciążą po 5 latach niechodzenia (całe szczęście moje zęby są dość odporne!) i jak mam wracać po paru miesiącach, to trzęsę portkami :-p
a ja moją choinkę siup do woreczka i bach na szafę i po problemie :-p
A futrzaku, też od choinki zależy ile stoi, pamiętam, że u mojej koleżanki taka srebrna z długimi igłami stała do Wielkanocy i mogłaby dłużej, gdyby wystroju nie zmieniali :-D
Milutku, zazdroszczę ci tej pracy zbiorowej, duży plus studiów zaocznych! I jak masz siłę, to idź na egzamin.
 
A ja w ciąży w ogole nie mam ochoty na zakupy- mam dość sklepów kojarzą mi się tylko z praca zawodową i idę do nich nie dla przyjemności ale dlatego ze juz muszę. Za to lubie np.kupować coś w sklepach meblowych itp.

Koncia- no tak właśnie jestem nastawiona ze na 80% pojadę:) co do znieczulenia nie pomoge bo nie wiem:(
 
Ostatnia edycja:
A ja w ciąży w ogóle nie mam ochoty na zakupy- mam dość sklepów kojarzą mi się tylko z praca zawodową i idę do nich nie dla przyjemności ale dlatego ze już muszę. Za to lubię np.kupować coś w sklepach meblowych itp.

milutku ja mam to samo,,nawet na sama myśl o zakupach jestem zmęczona,a teraz tyle przecen dookoła..
wiecie co mnie za to relaksuje... sprzątanie:-D
 
Ostatnia edycja:
Witam
Dziś rano pojechałm do labolatorum, później na zakupy , wreszcie kupiłam rożek,tetrowki(20 szt.), kocyk, niedrapki wrociłam i nic mi sie niechce, mam lania ,że szok. No nie coś mi się chce spać , bo w nocy nie m,ogłam znaleźć wygodnej pozycji, ciągle coś było nie tak.
 
reklama
kasieńka - ale najważniejsze że zakupy udane:-) ja lenia też mam...wstałam przed 12...zjadłam śniadanko... nawet się jeszcze nie umyłam bo siedzę na necie i gram w gierki:-) ... no i też wolałabym żeby mi w nocy conieco przeszkadzało... a tu dzidzia zmieniła pozycję i nie chce się jej pukać do mamusi:-( utknęła między moimi wnętrznościami i chyba jej tam za dobrze że znaku nie daje ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry