futrzakowa
yea! to ja!
hehe :-) ja akurat z moim pod tym względem mam luz:-) i raz na jakiś czas robi sobie krew... za to ja prawie nigdy se krwi nie badałam :-) hehe. A z tymi kotami to dla świętego spokoju zrób te badania... ja z kolei za kotami nie przepadam więc i nie posiadam...ale jak 3 dni temu byliśmy u znajomych co koty mają to się jakoś strasznie stresowałam ... a one jeszcze do mnie ciągle podchodziły :-) i nie chciały się odczepić :-) no ja właśnie mam mega śpiączkę że w pracy to nawet wysiedzieć nic nie robiąc nie mogłam :-(
udało sie za pierwszym razem. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona? Wg OM termin przypada mi na 24 marca, ale zobaczymy co powie gin:-)
więc zaciągnąć mnie do lekarza na krew jest ciężko :-) a mój nie ma z tym problemów on to byle wysypkę ma a już leci do lekarza tak samo krew to byliśmy razem za jego namową oczywiście jakoś tak przed staraniami :-)
;-)