dzień dobryyyyyy:>
za oknem deszcz, chmury i zero perspektyw na poprawę pogody, a mi się mordka śmieje...

szczegóły za chwilę na wątku brzuszkowym
Scarletko - wracaj szybko do zdrówka, i jeśli masz jakieś obawy to warto jechać na IP i się uspokoić. Tak jak kiedyś pisała bodajże Ola - jej gin mówił, żeby takich objawów nie lekceważyć.
Mamii - trzymam kciuki, żeby się udało sprawić mężowi prezent. Będzie wniebowzięty:>
Futrzaczku - tylko się nam nie przemęczaj! nie wolno! nie pozwalam! ale to miłe, że to właśnie do Ciebie zadzwonili z pracy prawda?
Ewi - no i o! u mnie też były w planach zakupy walentynkowe, a tu taka pogoda

i co my zrobimy?jakiś pomysł?;>
mężu Ona - pozdrów żonę i pilnuj, żeby ją tam traktowali odpowiednio, a jak trzeba to ochrzań kogo trzeba! w końcu to, że ktoś ma innego lekarza niż przyjmuje w szpitalu to nie powód, żeby tak traktować pacjentkę! wrrr.... Trzymajcie się dzielnie, myślami jesteśmy z Wami
Pinka - witaj wśród nas znowu

jak dobrze Cie widzieć

czekamy do poniedziałku
Milutku nasz Kochany!! witaj w domku i wśród nas

ucałuj Królewny w czółko, zaglądaj do nas jak tylko Ci czas na to pozwoli i wstawiaj dużo zdjęć, które tak cieszą nasze oczka
Clifordziku!

na pupę zaraz lanie dostaniesz! zawsze chcemy wiedzieć co u Ciebie i zawsze nas to interesuje...mi się wydaje, że po prostu produkcja Marcówek jest akurat tak duża, że czasami łatwo coś przeoczyć. jak patrzyłam na fora innych miesięcy to dziewczyny piszą dużo dużo mniej! Ale zawsze o Tobie pamiętamy
No dobrze, to teraz na brzuszkowy uciekam i coś Wam pokażę, bo aż mnie skręca

Buziaki gorące
