reklama

Marcóweczki 2011

Ruda widać porzadnie nastraszyła Leosia co do końcącej sie jutro umowy najmu:) trzymam kciuki żeby lekko poszło
Harsh witaj spowrotem kurde jakoś do mnie nie dociera że Ty już ropakowana :)

ja zaraz zmykam do sklepu dopiero teraz m znalazł chwile żeby ze mną poczłapać na zakupy echhhh te chłopy jednak najlepsza była babcia wchodzi do pokoju i oburzona hhe że ona przyjechała do chłopaków z nadzieją że mnie już nie ma hehe bardzo smieszne
 
reklama
a ja widzę że spokój na forum :-D chyba wszystkie poskramiają swoje dzieciaczki:-D

no nic...ja wpadłam tylko na chwilę bo zaraz znowu karmienie:-D i nie wiem czy też tak macie ale mój mały strasznie wąsko otwiera usteczka... że wcisnąć mu brodawę to nie lada wyczyn:-(
 
Futrzaczku spróbuj nauczyć go, że jedzenie oznaczać będzie łaskotanie brodawką jego noska, będzie wtedy unosił główkę i szerzej otwierał buziaka :) A jak karmisz?? Nam najlepiej wychodzi na leżąco brzuszkiem do brzuszka :)

No i miałam więcej napisać, ale dostałam wezwanie z drugiego pokoju ;)
 
dzień dobry mamusie:-), wpadam tylko na chwilkę, widzę, że nie tylko ja nie daję rady wszystkiego ogarnąć, nie daję rady wszystkiego przeczytać, wpadam tylko zobaczyć kto się rozpakował a na resztę nie starcza czasu :-(

Mój synuś to narazie grzeczny aniołeczek, praktycznie cały czas śpi, w nocy potrafi bez przerwy przespać 4-5 godzin, problemów z brzuszkiem jak narazie za dużo nie ma, więc jest ok, no ale inne zajęcia niestety pochłaniają cay mój wolny czas, tak więc pozrawiam i uciekam, bo już 3 pralki wyprane a nie mam czasu wyprasować i posortować :no:
 
a ja już pochłonełam muffinki których zapomniałam włożyć do metalowych foremek więc rozlały sie niemiłosiernie ale to co i tak były pyszne i stanowczo za mało puki co pieke kruszanca z mango na kolacje zażyczyłąm sobie mc donald wersje dla głodomorry pieczeń z łopatki zaraz przyprawie i mam umowe z Lenką że jak to wszystko pochłone i opróżnie mój żołądek to jedziemy rodzić m powiedział że osobiście sie o to postara żeby w poniedzialek najpóźniej było po ciekawe co z tego wyniknie

Futrzak a ja z niecierpliwością czekam na Twój opis porodu
 
Futrzak wiaj ;) tez mam ten problem z tym otwieraniem buzki:(mała miała cos jakby szczekoscisk i przy tym słabo łapała piers przez co bardzo sie denerwowała,teraz jest lepiej ale nadal musze odciagac i dawac z butli,straszny z niej niejadek,nawet butle potrafi ciagnac przez godzine z przerwami;)
 
Futrzak, Stellka też ma kłopoty z otwieraniem paszczki. Robi dziubek, cmoka jak mały smakosz, ale żeby wsunąć sutek do ust - masakra. Najgorzej, że często zbyt płytko się przysysa i ból wtedy nieziemski. Łaskotać sutkiem w nos mogę godzinami - bezskutecznie :baffled:.

A karmię w pozycji siedzącej, klasycznej. Na leżąco nie udało mi się ani razu.
 
Czytam was mamuśki i czytam i normalnie jak jakiś wygnaniec sie czuje ja tu o swoich zachciankach a wy biedulki na diecie i ajkoś tak sie zgrac nie możemy we wspólnie interesującym temacie:-(
 
hej mamusie:-)
Ja juz mam medele mini i molestuje cyce

pinka, ja tez mam taki wisielczy humor :baffled: jestem wiecznie spiaca i moje cisnienie mnie zabija! Co ja bym dala za kawe...:growl::sad:

futro, witaj w domku:-)

mi sie bardzo fajnie karmi w pozycji lezacej w nocy:tak:
i tez pije herbatke Herbapolu, a moja laktacja lezy i kwiczy:-(

ruda, urodzilas?

M pichci obiad, co ja zrobie jak w poniedzialek pojdzie do pracy? Mam dola:-(

papcia, mi tam milo poczytac, że jeszcze ktos tutaj moze zajadac takie pysznosci ;-)

no i wydoiłam tylko 40ml :zawstydzona/y:od paru dni nic sie nie zmienia ehh
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witajcie sobotnio
Wpadam żeby powiedzieć, że nadal jestem w dwupaku (co prawda na ziwkszonych dawkach fenoterolu) ale trwam - byle do tej zaplanowanej środy:)
Pozdrawiam wszystkie rozpakowane i te oczekujące- za oknem książyc okraglutki aż miło
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry