reklama

Marcóweczki 2011

reklama
jeju jestem 2 a juz jestem po śniadaniu, mała śpi w wózku na brzuchu po 30 min specerze do szkoły z Młodym. W czoraj była mega marudna po szczepieniu-tylko raczki a wyrodni rodzice zafundowali jej jazdę w korkach po Wrocławiu wiec był mega uryk. W nocy wskała o 2 i normalnie zjadła 120 ml (!) potem ją natchneło na jedzienie ok 5 ale zjadła 40 ml i tak do tej pory juz nic.
Miłego dnia, bo ja mam dziś zalatany, więc pewnie wpadne wieczorkiem
 
Witam z rana
ja już po śniadanku dwukrotnym przebieraniu i karmieniu

Pinka trzymam kciuki z a studio foto &&&&&&

Maciuś wczoraj walczył do 21.30 z 20 minutową przerwą na kąpiel :baffled:, nawet jedzenie mu nie szło wczoraj jak należy, 10 - 15 min i wrzask :szok: z zwykle z pół godziny żłopie to moje mleko .... :dry:, wieczorem po kąpieli jakoś wmusiłam w niego więcej, zasypianie trwało ze 40 min, no ale na szczęście moja koszmarna wizja , że trzeba będzie nosić się nie sprawdziła....
Spanko do 4:10, teraz do 7:40 i o dziwo udało się beksę jeszcze odłożyć do łóżeczka i jest cisza - może śpi, nawet boję się zaglądać :sorry2:. Bo wczoraj to już była jazda.

eMek mnie pociesza, że to na pewno skok rozwojowy (jesteśmy w końcu w połowie 12 tygodnia) - więc na razie cierpliwie zagryzam zęby i czekam na poprawę.....

Koncia ja już nie mogę się doczekać, aż Maciusia też coś oprócz płaczu zainteresuje na dłużej ... :baffled:, gratulacje dla twojego spryciarza

No u Malinki też widzę postępy Jasio robi PIĘKNIE!

Hmmm a mój mały rozbójnik nic do rączki jeszcze nie chce łapać nawet jak mu wsadzamy ....

Vetka to trzymam kciuki, żeby się Nadusi poprawiło

no i odpukać śpi moje maleństwo, kurde może dziś nadrobi to wczorajsze szaleństwo to i ja trochę dychnę
 
Pamiętacie mnie jeszcze:zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry2:?
Produkujecie co nie miara, nie idzie Was nadgonić
no.gif
laugh.gif
laugh.gif
.
My korzystamy z ładnej pogody i dużo spacerujemy.
Chrzciny baaardzo udane - zero stresu i nerwów
wink2.gif
wink2.gif
a najważniejszą pamiątką jest to że Pabla ochrzcił sam biskup
yes2.gif
cool2.gif
cool2.gif
, bo akurat miał w parafii wizytację. Nie obyło się bez śmiechu bo podczas polewania główki wodą biskup polał młodemu po oczach
p.gif
yes2.gif
laugh.gif
laugh.gif
ale zaraz szybko przeprosił potem podczas namaszczenia krzyżmem, Pablo rączką zasłaniał oczka co rozśmieszyło księży
yes2.gif
laugh.gif
laugh.gif
.
Sorki że tak o sobie ale młodzian o wadze 7500g:szok::szok: bardzo absorbujący się zrobił i nie daje matce popisać
no.gif
sorry2.gif
.
Tradycyjnie zdróweczka dla wszystkich, i udanych spacerów.
 
Moje bejbe spało do 6.30!!! Nie żeby nie było dwóch przerw na karmienie, ale aż do 6.30 w swoim łóżeczku była!!! Może te super zaciemniające rolety powoli pomogą?

Vetka
, to widzę, że ze skazą Was już drugi raz nie ominęło. Oby się poprawiło na Pepti, a jak nie - Nutramigen też nie tragedia. Z drugiej strony dobrze mieć zawsze jakąś alternatywę używanego preparatu mlekozastępczego, a jak już odpadnie Pepti, to zostaje tylko Nutramigen i amen. To jest właśnie to, co mnie martwi przy tej diecie naszych małych - że nie ma takich możliwości dopasowywania mleka, które im najbardziej podejdzie.

A z tymi małymi porcjami jedzenia, to ja też mam zagwostkę zawsze. O 20.00 zjadła 140 ml, o 23.30 wciągnęła niemal nosem 120 ml, a jak zjadła 60 ml o 3.30 to tak pociągnęła aż do 8.00. Reguły żadnej nie widzę i nie wiem już sama, ile mam "paszy" jej szykować. Zazwyczaj robię 120 ml, ale raz połowę wylewam, a raz mam wrażenie, że jej mało. Chyba się przerzucę na porcje po 150 ml, ale pewnie masa Pepti do zlewu pójdzie, co biorąc pod uwagę konieczność ciągłego latania po recepty, nieco mnie wkurza.

papcia, wapno weź na pożarcie - może trochę mniej będzie swędzieć.

mamii Szkoda, że nie pamiętam czasów - Demotywatory.pl
 
ja tylko się witam:-)

Pinka - trzymam kciuki za studio! oby się udało...ba! na pewno się uda! ja czekam aż się przeprowadzimy do większego mieszkania i wtedy jeden pokój chcę właśnie poświęcić na studio:-) bo tak to nawet małe halogeny mi w mieszkaniu zawadzają...

Marta - 7,5kg?!!!!!!! mówisz o swoim najmłodszym?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry