patik80
Fanka BB :)
ola wiem że to dużo, ale tak przynajmniej orientacyjnie można sprawdzić czy daleko do tej magicznej 5 czy nie, ale myślę że będzie dobrze, Małgosia rośnie i wcale na takiego okruszka nie wygląda;-) też się cieszę że te szczepienia przechodzi Zosia jak na razie bezobjawowo, zawsze to duży stres...
gaduły się robią te nasze dziewczyny, moja też już tak wyzywa, że z emkiem nie dowierzamy że tak potrafi gadać
Ewi wiem wiem czas leci i bedzie coraz lepiej, czasami po prostu niepotrzebnie się denerwuje :-( mnie coś nie wychodzi, próbuję ogarnąc dziewczynki, a tu jedna płacze druga domaga się piciu jedzenia itp. a ja krąże miedzy jedną i drugą a Hanka wtedy wlaśnie próbuje coś pomieszać cos przenieść i rozlewa, przewraca i ja zamiast rozwiązywać 1 problem to mam kolejne 2 w kolejce do pokonania...
gaduły się robią te nasze dziewczyny, moja też już tak wyzywa, że z emkiem nie dowierzamy że tak potrafi gadać

Ewi wiem wiem czas leci i bedzie coraz lepiej, czasami po prostu niepotrzebnie się denerwuje :-( mnie coś nie wychodzi, próbuję ogarnąc dziewczynki, a tu jedna płacze druga domaga się piciu jedzenia itp. a ja krąże miedzy jedną i drugą a Hanka wtedy wlaśnie próbuje coś pomieszać cos przenieść i rozlewa, przewraca i ja zamiast rozwiązywać 1 problem to mam kolejne 2 w kolejce do pokonania...
Potem cyc i pobudka o7:3o-cyc w łóżku i do o9 nynała z Tatusiem :-)

i oczywiście gratki dla Maksa z okazji pierwszego marcowego ząbka!
