reklama

Marcóweczki 2011

lokata też byłam dziś w supermarkecie i widziałam jakie teraz są obniżki:szok: Mój Anulek też dobrze sobie radzi z trzymaniem zabawek i wkładaniem ich do buzi:-D Za to nie cierpi leżeć na brzuchu, krzyczy i płacze, a o przewracaniu się z boku na bok to na razie mogę sobie pomarzyć:sorry2:
 
reklama
Spring ... Myślę że Twoja Ania z czasem polubi leżenie na brzuszku, w końcu kiedyś będzie musiała zacząć raczkować ;-) Malwiś już obraca się na boczki i próbuje teraz na brzuszek, czasem utknie w jednym miejscu i stęka bo nie może się ruszyć :-D
 
Cześć Marcówy (przypomniało mi się jak zawsze pisałam Pączki haha) :D

Wypad świetny, nagadałyśmy się z kumpelą, zjadłam trochę czereśni z drzewa, ale nie za dużo, żeby nie robić Jaśkowi rewolucji brzuszkowej, Jasiek się wybawił, wychichrał i stanowczo nie pasuje mu jazda autostradą, no bo jak tu spać bez dziur heeeeeeeeloooł!!
Znowu zagrałam sobie w totka i jakoś dziwnie w multi zawsze mam 3, a płacą od 4 grr No ostatnia szansa wieczorem!! Za chwilę już :D
Właśnie dojrzałam, która godzina.. ach jak ten czas zasuwa.........................
 
no bo jak tu spać bez dziur heeeeeeeeloooł!!

:-D:-D:-D Jaś lubi wertepy :happy2:

Dla mojego Jamiego 40km/h to nie jazda-musi być minimum 50 a na autostradzie śpi jak zaczarowany


cześć marcówki

Miałam dziś m w domu wiec skorzystałam z okazji i zaliczyłam fryzjera a ze włosy miałam dluuuuugie to czuje się jakby mi ktoś z 1kg odjął
wink2.gif
Jamie różnie,dalej go wzdęcia męczą ale mamy te chińskie zioła i niby pomagają.

malinaa wygranej w totka &&&&&&&
 
Ależ ta pogoda paskudna, leje wieje, zimno fuuuuuuuuuuuuu:no:
Nocka minęła fajno, mały spał bez przerwy od 19-5 rano:tak: już kilka dni tak nam ładnie sypia. Fajno by było jakby zjadł i jeszcze dospał do 7, ale z tym gorzej. Budzi się o dziwo nie głodny, nie chce flaszki, ale za to jest skory do zabawy. Piszczy, śmieje się, guga,obraca we wszystkie strony. My zamiast spać podziwiamy jego akrobacje i uważamy żeby nie dostać pięścią w nos:-D pada dopiero koło 7 jak jesteśmy już zupełnie wybudzeni.. ale nie ma na co narzekać, spanie ma super:tak:

Wczoraj byliśmy na urodzinach chrześniaka emka, Piotruś tak się przestraszył paskudnego zachowania kuzyna, że zamienił się w aniołka:szok::-D dzisiaj od rana morduje, ze zasługuje na nagrodę, cwaniak mały;-) Bartuś mimo tego, ze wczoraj w dzień spał tylko 30 minut do wyjścia w gości tez się zaprezentował świetnie. Bałam się, że włączy mu się straszna maruda, a tu miłe zaskoczenie, również był kochany. Koło 17.00 chwilkę popłakał, ale szybko em go ululał i spał ślicznie. Akurat kuzynka 2 tyg temu urodziła drugiego synusia więc go podziwiałam, taka okruszynka, połowa z mojego Bartka. Byłam w szoku jak te dzieci szybko rosną, dopiero nasze były takie malutkie..

olunia to nawet nie będę pytać czy kleik działa:dry: biedactwo..
 
reklama
witam

a u nas kolejny dzień pięknej pogody a miało padac:szok: więc znajomi po południu wpadaja na grilka;-) ja juz wstałam dzis 0 7:00 poprasowałam pomyłam podłogi przygotowałam kielbaskę na grilka i miesko no i sernik jeszcze utrzaskałam teraz jeszcze tylko sałatkę zrobię:tak:
Ola- nie martw sie ja też dzis jednym okiem spałam:-p
Scarlet- no widzisz jakie masz kochane dzieciaki heheh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry