Dzień Dobry:-)
pinka - jak to jakie biznesy??? fotografia i bajkowe torty:-)
Z witamin brałam elevit, teraz prenatal, poprawy brak na razie, może jak zmniejszę ilość karmień to coś się poprawi bo narazie Helenka tylko na piersi
malina- to mieliście z emkiem uczyć Jasia spania samodzielnego, a potem go puściłaś na paintaballa?

będziecie jeszcze próbować?
Skąd w Tobie tyle optymizmu mimo tak fatalnych nocek????
Co do jazdy autem to ja się pochwalę, że jeżdzę sama od urodzenie Helenki w dalekie trasy, często zabieram Zosię, ale nie myślcie, że to ułatwia sprawę

ona młodszej dokucza!
patris - a nie modliłaś się żeby zdrowe dziecko było? tylko żeby nie bliźniaki?;-) każda z nas by dała radę bo to jest siła wyższa! a że człowiek wyczerpany przy dwójeczce, momentami zrezygnoway i urobiony po łokcie to co zrobić...trzeba przetrwać. Musimy tutaj podwójnie wspierać nasze bliźniakowe mamuśki

Tego snu do 8.30 to Ci urwę troszkę, co? bo u nas od 6.20 śpiew:-) ale spanko od 19.30 więc nie mogę narzekać.
katjusza - zapytaj dziewczyn o przepis i działajcie z M.;-)
wiecie co....Helenka zasnęła, Zosia się bawi na górze, wyłączę pralkę, telefon i się kimnę...