reklama

Marcóweczki 2011

Spring – współczuję nieplanowanego wydatku:-( szacun za przeprowadzkę do Emka, my póki co nadal w osobnych pokojach
Malina – oby Jasiowi tak zostało na dłużej – mam na myśli te 2 pobudki:-) mój Paweł też obraca się jak szalony tylko u nas na kojec kasy i miejsca brak:zawstydzona/y:
Pinka – przywitaliście pięknie dzisiaj Swoją Córcię to i ona do Was z pięknymi słowami, aż mi się łezka w oku zakręciła:tak: udanej imprezy i jeszcze raz: wszystkiego naj dla Wikuni;-)

Lokata – super, że wyjazd udany
 
reklama
c7e2783fb7150359.jpg
hej

Pinka- wszystkiego najlepszego dla córci z okazji urodzin :-)

A dzisiaj u mnie ciepło . Pobudka o 7 rano i usnęli o 10. Zjedli trochę ziemniaków z obiadu i usnęli :-).
 
Ostatnia edycja:
Witam się niedzielnie:)
Nocka za nami taka sobie - bo emek miał wolne więc posiedzieliśmy do 2, a jak tylko skierowałam się w kierunku łóżka, to Zosia się przebudziła, zrobiła obrót na brzuszek i zaczęła wyglądać jak robaczek z nad łóżeczka z uśmiechem na buzi, gdy tylko na nią spojrzałam. Jedzonko dostała, a potem wyspana i w dobrym humorze zaczęła gadać...o której zasnęła nie wiem, leżała między mną a emkiem, który smacznie spał wrrr! ostatni raz jak spoglądałam na telefon to było po 4... Hanulka z zegarkiem w ręku wstała o 7.30...Dlatego też z emkiem ogłosiliśmy dzień lenia i byczyliśmy się w łóżku chyba do 11.30 z przerwą na śniadanie:-) teraz dziewczynki drzemią, a ja doglądam obiadku w kuchni...Po południu mamy zamiar iść na spacer i kolejny dzionek minie. Czy Wam też tak czas leci??? ja nie nadążam czasami i mylą mi sie dni tygodnia:tak:

Pinka Buziaki urodzinowe ślemy dla Wikuni!!! wzruszyłam się tym co napisałaś - ale Wiki musiała być mile zaskoczona:tak:
patris miło, że wieczór się udał!
spring współczuje tej awarii! niestety z pralkami to jest tak, że najczęściej jak się popsują to nie opłaca sie naprawiać:no: może jakies promocje są i na raty sie uda kupic bez %, czasami w media chyba robią takie akcje, z tego co pamietam, bo już dawno nie byłam. A co do osobnego spania to u nas cały czas zmieniamy konfiguracje, dziewczynki śpią w osobnych pokojach i raz śpimy z emkiem z jedną a raz z drugą, w zależności od potrzeby. Jak Zosia się budzi nam ranem to ja często ląduje z nią na kanapie w salonie i już nie wracam do emka.
Ale w najbliższej przyszłości czeka nas w końcu przeprowadzka na poddasze do sypialni, więc się jeszcze okaże jak będziemy spać. Do tej pory próby spania w jednym pokoju Hani z Zosią okazały sie nieudane, budziły się w nocy...
lokata z Malwinki jest prawdziwa turystka - jak tak dobrze znosi pobyt w nowych miejscach to możecie podróżować:-) ja byłam w Jarosławcu dwa lata temu - bardzo miło wspominam te wakacje - piękne plaże i spokój:tak:
ola zapowiada się pracowita niedziela...dużo sił życzę i przesyłam trochę słonka, żeby i na spacer z Gosiaczkiem starczyło czasu:-)
malinkaa ooo i z Ciebie pracuś z samego rana:tak: może wpadniesz i u mnie ogarnać:-p ja będę mobilizować siły od jutra :-D miłego popołudnia u mamy:-) no a filmy z melem też uwielbiam:-D
magdzior szepnij słówko w rodzinie, może ktoś sprezentuje Wam kojec:) ja np. już długi czas temu mówiłam mamie, ze ubranek i zabawek mamy bardzo dużo i bardziej nam brakuje kasy na codzienne wydatki typu pieluszki, chusteczki nawilżane - i tak jak się widzimy z rodzicami albo z babcią to dostajemy pakę pieluszek, z czego się bardzo cieszę. Ja
 
Ostatnia edycja:
witam :-)
spring fajnie ze nocka udana kipeska sprawa z ta pralka :-(
malina ja tez sie rozgladam za kojcem :tak: udanje wyprawy do mamy
pinia dolaczam sie do zachwytow na torcikiem tez chce taki ;-) super niespodzianke zrobiliscie Wikusi
patik mnie tez myla sie dni :tak:

my wczoraj caly dzionek we 3 wieczorkiem grill eh teraz 2 tyg mam eMka dla siebie hurrraaa
milej niedzieli
 
Właśnie przed chwilą wróciłam od teściów. Było fajnie:załapaliśmy się na dobry obiadek. Opowiedziałam też o zepsutej pralce i teść obiecał,że w połowie tygodnia kupi mi nową pralkę!!!:szok::-D Ale się cieszę:tak: Zaraz mi się humor poprawił:happy:

Julia
dobra decyzja:tak::-D

Pinka
najlepsze życzenia dla Nikitki:tak::rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Nie mam sił, boli mnie każdy mięsień :/ 3 dni bez eMka to koszmar!! Jeszcze nidgy nie byłam tak wy...ana w kosmos!! Dzisiaj musiałam sama Jasia kąpać i usypiać, zajęło mi to godzinę :O A jak mu dawałam butlę to miałam wrażenie, że plecy to mi płoną tak piekło :O Potem chyba ponad pół godziny usypiania, głownie noszenia na rękach, bo nie mogłam dopuścić, żeby się rozbudził, bo by było po spaniu do dziewiątej, albo i dłużej, jak już nie miałam sił, to cycek, też nic, znowu ręce, odkładałam go do łóżeczka chyba z 10 razy, a on jak tylko poczuł to od razu wielkie oczy i odwracanie i od nowa, na ręce i odkładanie, w końcu ululałam go na terkoczącym leżaczku.. A jeszcze gupia matka chciałam, żeby miał kąpiel jak zawsze to nalałam do wanienki tyle, że ledwie uniosłam.. Nie wiem na co jestem wściekła ale mnie roznosi, chyba z tych newrów, besilności i umęczenia.. No to się wygadałam!
 
Malinka czasami tak jest,że wszystko jest na naszej głowie:confused: Pomimo że jesteśmy matkami to same czasem potrzebujemy pomocy,wsparcia. Ty pewnie dziś masz taki dzień,ale głowa do góry! Jutro będzie lepiej:tak::-) Przytulam i oby kręgosłup przestał boleć:tak:
 
Malina- każda z nas ma czasami ciężki dzień i idzie nam nie po naszej myśli :tak: musimy dać radę ,bo kto to za nas zrobi. Nie można się podawać trzeba robić wszystko dalej. Ale potem dziecko powie ,że jesteś najlepszą matką na świecie i ,że kocha cię nad życie. :-)
PS. Oby szybko uciekł ten ból kręgosłupa.:happy:
 
reklama
malina też wiem jak ci ciężko musiało być samej z Jasiem, ja jak mam kąpać młodą sama, to aż mnie ciarki przechodzą, a ona waży mniej niż twój Jaś...
spring bardzo miło ze strony teścia, że Wam pralkę fundnie :)
julia ja sobie zawsze myślałam, że najlepiej właśnie jest mieć bliźniaki - od razu dwójka dzieci i z głowy na jakiś czas (jeśli ktoś myśli o jeszcze większej niż 2+2 rodzinie); ale jednak ledwo dając sobie radę z jednym dzieckiem zmieniłam zdanie i ogromnie podziwiam chociażby milutka :)

U nas noc udana, bo przespana. Natomiast jakiś foch się pląta po naszym mieszkaniu i sprawia, że z Marcinem drzemy koty :/ Ciekawe czy wśród tej całej złości pamięta, że mam za dwa dni urodziny... Wyżaliłam się a teraz sie kimna póki młoda zasnęła. Jak się obudzi pakuję ją w nosidełko i idziemy po zapas mleka, bo zostały nam najwyżej trzy miarki.
Miłego dnia dziewczyny!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry