Witam się niedzielnie

Nocka za nami taka sobie - bo emek miał wolne więc posiedzieliśmy do 2, a jak tylko skierowałam się w kierunku łóżka, to Zosia się przebudziła, zrobiła obrót na brzuszek i zaczęła wyglądać jak robaczek z nad łóżeczka z uśmiechem na buzi, gdy tylko na nią spojrzałam. Jedzonko dostała, a potem wyspana i w dobrym humorze zaczęła gadać...o której zasnęła nie wiem, leżała między mną a emkiem, który smacznie spał wrrr! ostatni raz jak spoglądałam na telefon to było po 4... Hanulka z zegarkiem w ręku wstała o 7.30...Dlatego też z emkiem ogłosiliśmy dzień lenia i byczyliśmy się w łóżku chyba do 11.30 z przerwą na śniadanie:-) teraz dziewczynki drzemią, a ja doglądam obiadku w kuchni...Po południu mamy zamiar iść na spacer i kolejny dzionek minie. Czy Wam też tak czas leci??? ja nie nadążam czasami i mylą mi sie dni tygodnia
Pinka Buziaki urodzinowe ślemy dla Wikuni!!! wzruszyłam się tym co napisałaś - ale Wiki musiała być mile zaskoczona
patris miło, że wieczór się udał!
spring współczuje tej awarii! niestety z pralkami to jest tak, że najczęściej jak się popsują to nie opłaca sie naprawiać

może jakies promocje są i na raty sie uda kupic bez %, czasami w media chyba robią takie akcje, z tego co pamietam, bo już dawno nie byłam. A co do osobnego spania to u nas cały czas zmieniamy konfiguracje, dziewczynki śpią w osobnych pokojach i raz śpimy z emkiem z jedną a raz z drugą, w zależności od potrzeby. Jak Zosia się budzi nam ranem to ja często ląduje z nią na kanapie w salonie i już nie wracam do emka.
Ale w najbliższej przyszłości czeka nas w końcu przeprowadzka na poddasze do sypialni, więc się jeszcze okaże jak będziemy spać. Do tej pory próby spania w jednym pokoju Hani z Zosią okazały sie nieudane, budziły się w nocy...
lokata z Malwinki jest prawdziwa turystka - jak tak dobrze znosi pobyt w nowych miejscach to możecie podróżować:-) ja byłam w Jarosławcu dwa lata temu - bardzo miło wspominam te wakacje - piękne plaże i spokój
ola zapowiada się pracowita niedziela...dużo sił życzę i przesyłam trochę słonka, żeby i na spacer z Gosiaczkiem starczyło czasu:-)
malinkaa ooo i z Ciebie pracuś z samego rana

może wpadniesz i u mnie ogarnać

ja będę mobilizować siły od jutra

miłego popołudnia u mamy:-) no a filmy z melem też uwielbiam
magdzior szepnij słówko w rodzinie, może ktoś sprezentuje Wam kojec

ja np. już długi czas temu mówiłam mamie, ze ubranek i zabawek mamy bardzo dużo i bardziej nam brakuje kasy na codzienne wydatki typu pieluszki, chusteczki nawilżane - i tak jak się widzimy z rodzicami albo z babcią to dostajemy pakę pieluszek, z czego się bardzo cieszę. Ja