• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcóweczki 2011

Dzień doberek mamusie i ich pociechy a i obecnym w domu tatusiom babciom ciociom dziadkom wujkom siostrzyczkom braciom i wszystkim innym także :) :) :) i milusiego dzionka dla Wszystkich zgromadzonych :) ;) :)
A mój synek nauczył się że jak płacze i krzyczy prężąc się to może coś wymusić... hi hi hi trzeba go tego oduczyć.... no i jak nie dostanie czegoś co chce wziąć akurat to jest krzyk odpycha się do tyłu czasem zaciska piąstki i od razu grochowe łzy w oczkach... a i tak jest słodziutki :)
Pozdrowionka
 
reklama
Madiu- Ciesz sie ze sie tylko prezy bo Olaf podlapal ze jak trzaska glowa o ziemie to wtedy jest reakcja nasza i widze ze robi to teraz za kazdym razem jak ncos chce a niemoze:) Te male wszystkie lobuzy kombinuja jak tylko sie da zeby wymusic... :)
Tez zycze wszystkim milego dzionka:))
 
melduje się po Świętach łasuch - olbrzym :-)
Wow nie zaglądałam wieki na to forum a tu widze po suwaczkach ,ze jednak sie udało i będzie rodzeństwo dla Natki -Gratuluję

Troszke mi głupio ,ze tyle sie nie odzywałam , ale zaczeło sie jak trafiłam do szpitala po porodzie i później jux tak wyszło.
Widze ,że sie pozmieniało oprocz bywalczyń sa nowe mausie,wię i ja postanowiłam na nowo dzielić sie z Wami radościami i troskami macierzyństwa, bo kto Cie zrozumie jak nie druga mama z brzdacem w tym samym wieku i podobnymi bolączkami.
 
Ostatnia edycja:
hej kochane stesknilam sie tyle czasu mnie nie bylo no ale widze ze na forum coraz barzdziej pusto,pewnie tak jak ja jestescie tak zajete swoimi coraz bardziej mobilnymi pociechami :)zaczynam czytac co tam u Was:)miłego wieczorku dla wszystkich:)
 
Ostatnia edycja:
julka i kasienka welcome back :)

Ja się cieszę, że już po świętach. Nie czułam ich w tym roku kompletnie; na dodatek rodzina Marcina nie daje sobie prezentów pod choinkę, a dla mnie to clue świąt, więc tak jakby ich nie było... :-(
U nas nic nowego oprócz radości Marcina, bo Maja mówi ta-ta. Wskazuje też lampę i nos :-D
A teraz ona smacznie śpi, więc czas na relaks i przeglądanie wątków BB.
Miłego wieczoru.
 
Witam poświątecznie:-)

Fajnie się na święta czekało a potem to się umęczyłam...jednak święta z malym brzdącem nie sa tak świąteczne heheh:-) wigilia jeszcze ok ale poźniej te dwa dni świąt i pełno gości to juz nie było tak wesolo...Maciek był marudny, nie swój...a w momencie gdy goscie wychodzili stawał sie kochanym bobaskiem...więc jak dla mnie to juz starczy:-) z prezentów dostał wypasieone sanki dwie paki pieluch, ubranka, fotelik samochodowy, pchacz, który robi się jeździkiem..i juz nie pamiętam..oczywiscie najmniejszy a najwięcej:-)

z nowości to we wtorek bylismy na pierwszej rehabilitacji...godznie trwała z czego 40 min płakał...uspokoił się dopiero przy masażu...Jeździmy do takiego dużego ośrodka rehabilitacyjnego...i jak widze z jakimi problemami przyjezdzaj ainne dzieci to dziekuje Bogu za Maćka...
Drugi raz bylismy wczoraj,i juz nie płakał, nawet współpracował z rehabilitantka wiec ponoć dobrze rokuje...jest leniwy i tyle...
znowu od tesciowej usłyszałam ze ona nic nie widzi zeby z mackiem było cos nie tak..i stawiła mi go na nogi i probowala mu nogi przesuwac jakby chodził...normalnie purpurowa sie zrobiłam...Bo dziecku trzeba pokazać:wściekła/y::wściekła/y:

Z nowości to maciek pokazuje jaki jest duzy, robi papa, daje czesc i przybija pięć...

Pozdrawiam Kobietki:-)
 
Witam się jeszcze w starym roku:-) jak tam przygotowania do Sylwestra??? ja po cichu planuję wypad na sylwestrową domówkę, ale nie zapeszam, bo w tamtym roku też planowałam i mi się Hanka pochorowała:(
Święta minęły bardzo szybko, dziewczynki zostały obdarowane prezentami:-) niestety przez gościnę Zosia wojowała po nocach i teraz jestem na etapie przestawiania jej do normalnego spania, z jednoczesną nauką samodzielnego zasypiania bez cyca w łóżeczku, po trzech dniach walki, wczoraj zasnęła po 5 minutach płaczu o przyzwoitej porze:-) mam nadzieję że dzisiaj powtórzymy ten sukces!
magula oby kolejne spotkania na rehabilitacji były owocne i bez płaczu! Maciuś pewnie szybko się przyzwyczai:)
barbra my też zrezygnowaliśmy z prezentów dla dorosłych - ze względu na finanse, ale ja tam się cieszyłam rozpakowywaniem prezentów od dziewczynek:-D nawet je popędzałam bo ja tu ciekawa co się kryje w pakunkach , a ona zatrzymały się na pierwszym prezencie który dostały i bawią się w najlepsze:-D
pozdrawiam Mamusie i wszystkie Marcjątka:-)
 
Ja też się witam jeszcze w starym roku. My Sylwestra spędzimy w domu, bez imprez, bo takie mamy widzi-mi-się, więc przygotowań brak :) Zakupiłam tylko ruskiego sikacza, zeby powitać nowy Rok i pewnie pójdę zaraz potem spać :)

patik w nawiązaniu do świąt - ja nie mówię o mega wypasionych prezentach, bo na takie również kasy nie mamy w nadmiarze, tylko o drobiazgach, które cieszą. Mnie w każdym razie cieszą nawet drobiazgi :)

Wreszcie wolne. Ta praca mnie wykończy, przed kompem cały dzień a znów powrócił ból oka, po urazie, który zafundowała mi Maja, drapiąc mnie w nie paznokciem. Okulistka mówiła, że to będzie się odnawiać i się odnowiło. Niech to szlag. A wizyta u okulisty dopiero 2 stycznia, może do tego czasu mi oko nie wysiądzie :(
 
reklama
my też dziś imprezujemy domowo, na obiadek pirś z indyka w marynacie staropolskiej, szampan się chłodzi, filmy naszykowane ;-) życzę Wam Marcóweczki szalonej zabawy dziś a w Nowym Roku spełnienia choć jednego, za to dużego i ważnego marzenia w Waszym życiu! :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry