reklama

Marcóweczki 2011

Dzieki dziewczyny za info, mam dziwne skurcze przy jajnikach , dziwny ból brzucha i przepisałam sie z poniedziałku na dzisiaj , z jednej strony mam nadzieje ze to normalne a z drugiej boje się , moze miałyscie cos takiego?? jakby rwało cos mi się tam :(
 
reklama
a ja do teraz leżałam, bo miałam okropne zawroty głowy, widziałam plamy, nie mogłam na oczy patrzeć, mdłości takie, że wydawało mi się jak ruszę głową to puszczę pawia. trochę teraz przeszło.
ona ja tez mam różne kłucia i czasem mnie chwyci jakiś skurcz, to normalne;)
 
ja wlasni wyciagnelam zupke pomidorowa ale czuje jak bym nic nie zjadła;-( ostatnio dopiero sie czuje najedzona jak brzuch mi wywali i niedobrze mi sie zrobi, ahhaha a tak to jem jem jem i jemmmmmmmmmm;//

jak narazie u mnie problemów z kibelkiem nie ma oby tak dalej cały czas jem ciemne pieczywo jem duzo owoców warzyw itp........

a czopka bym sobie nigdy nie włozyła ahhahah taka panikara ze mnie;-)


mmmmmmmmmmmmmmm pomidorowa.... moja ulubionaaaaa ....
 
Pinka mi tez apetyt dopisuje,mimo mdłosci, najbardziej to obiady wszelakie lubie,wczoraj to az moja mama dziwnie sie na mnie patrzyła ze zjadłam jeden obiad u siebie i drugi dwudaniowy + deser u cioci.Dzis mam tylko zupke pieczarkowa,własnie sie grzeje,mniammm
 
a ja do teraz leżałam, bo miałam okropne zawroty głowy, widziałam plamy, nie mogłam na oczy patrzeć, mdłości takie, że wydawało mi się jak ruszę głową to puszczę pawia. trochę teraz przeszło.
ona ja tez mam różne kłucia i czasem mnie chwyci jakiś skurcz, to normalne;)

Ty to zawsze mnie kochana pocieszysz ... wkoncu doswiadczona mama ;) jeszcze 30 min i wyruszam... dzwoniłam to kazał prędko przyjsc... na ogól 13 piątek był dla mnie szczesliwym , mam nadzieje ze dzis tez ...
 
Witam Was :-)

Na serio te czopki to jakaś masakra są ogromne! :baffled: Kapusta nie działa, tylko powoduje wzdęcia, więc tego nie polecam. Może chociaż te kiwi pomoże...
Ostanio czuje się fatalnie, wczoraj cały dzień kibelek w objęciach :-( tez mi się w głowie kręciło i leżałam. Dziś wracam żeby poczytać a tu tyle stron;-)

pozdrawiam :-)
 
A ja się cieszę z jednej rzeczy - ciągle mam mdłości, na okrągło ale nie wymiotuję, bo już jak mam w gardle to szybko łyk pepsi i pomaga :D Szkoda mi Was jak piszecie o objeciach z muszlą.. Za to zaparcia pierwsza klasa, 4-5 dni przestoju normalka..
No i albo mam na cos taka ochote, ze jak nie zjem to mnie rozniesie albo siedze glodna i nie wiem co zjesc, normalnie nic mnie nie rusza.. Pomidorufke mialam przedwczoraj, ale chyba dzisiaj tez zrobie :p A na deser kaszka manna z jagodami :D

Czasami mam chwile zwatpienia tutaj - czy to watek ciazowy, czy kulinarny?? Hahahahahaha :D
 
Tak piszecie o snach...i musze przyznac, ze 3 ostatnie noce pobily rekord.
W sumie glupio opowiadac, ale snilo mi sie, ze bylam pracownikiem Zoo i mialam sprawdzic cos przy zyrafach. Poszlam do tej zagrody, patrze, a tam jednej nie ma. Zaczelam jej szukac...i znalazlam w jakims pokoju..ale to nie byla zyrafa tylko striptizer przebrany w kostium zyrafy. I nie zgadniecie co on chcial ze mna zrobic.
Jak sie obudzilam to normalnie taki niesmak odczuwalam.

Tak wiec...tak..poryte sny.

Scarletko, STO LAT dla Piotrusia!

Zjadlam super bulke z szynka, pomidorkiem..i cebulka.. i tak mi przyjemnie... troche czekolady i juz w ogole bedzie super.
Co na obiad macie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry