reklama

Marcóweczki 2011

Witam wieczornie. Piknik udany ale szybko się skończył bo przyjechał cały autokar wyrośniętych dzieci w ilości ponad 40 sztuk:angry::angry::crazy: i pilnowanie piątki dzieci w wieku 2,5-6 lat graniczyło z cudem:nerd:. PO powrocie położyłam się spać i 2 godzinki zleciały:tak:.
Nadal jakaś przemęczona i senne się czuję.
Odnośnie listy Marcówek to nie męczcie Scarletki:no::sorry:, tylko albo do mnie albo do Futrzakowej piszcie :tak:. Scarletka podsyła mi na GG informacje a ja czekam kilka dni bo są niektóre z tylko 1 postem a od razu na listę chcą. Mam nadzieję że zrozumiecie.
Zmykam odpoczywać a i mulenie znowu dokucza.
 
reklama
Dodzwoniłam się do lekarza. Powiedział, że mam leżeć i odpoczywać, nic mi specjalnie nie pomoże. Prawdopodobnie migrena powodowana hormonami. Gdyby często się powtarzała można pomyśleć o specjalnym leku, ale do końca bezpieczny on nie jest. Więc mam nadzieję, że się powtarzać specjalnie nie będzie, bo na lek bym się nie zdecydowała i musiałabym się męczyć.

Aneta
, ryż kleisty jest niestety ciężko kupić. Na absolutnie upartego można zastąpić ryżem do sushi. Ale podaję Ci linka do sklepu internetowego, gdzie można zamówić - warto, cena jest dobra, a jestem pewna, że Twojej Natalce by posmakował. Ja dzisiaj dojadałam na śniadanie ten ryż, a że skończyło mi się mango, to dodałam borówek amerykańskich. I też pycha!

A tu sklep:
Ry
 
Bosonóżka ja w sumie kilka lat temu miałam zdiagnozowaną migrenę i przepisane specjalne leki. Zresztą cały czas mam w domu cos na zapasie tak na wszelki wypadek. Ale nawet nie będąc w ciąży starałam się ich unikać ze względu na skutki uboczne. Mnie od 2 tygodni, kiedy to miałam pierwszą ciążową migrenę, dość często boli głowa. Ale nawet przy tym silnym ataku nie wzięłam nic. Najlepiej pozasłaniać okna i położyć się w ciszy ze zmrożonym ręcznikiem na głowie. Jeśli ból spowodowany jest zbyt dużym napięciem mięśni, bardzo dobrze robi masaż skóry głowy i mięśni twarzy.
 
:-)
Pytam bo ja tez jestem pedagogiem specjalnym. Ciekawa byłam czy pracujesz i gdzie. A moze konczyłysmy ta sama uczelnie? Moze znamy sie "z widzenia"?
Ja jesem zawodowym zapaleńcem, marze o powrocie do zawodu i stad moje pytanie. Kazdy człek po fachu to dla mnie przyjazna dusza- zwłaszcza taki z powołaniem:tak:
 
Dmuchawiec od pierwszej ciąży nie pracuję - byłam na urlopie wychowawczym, a teraz jestem na zwolnieniu. Wcześniej pracowałam z os. starszymi. Na razie realizuję się w domu. Mieliśmy trochę problemów z synkiem - stwierdzone wodogłowie normotensyne stacjonarne, mikrouszkodzenia mózgu i trochę pracy...
Dłuższa historia...

Nie wiem czy kiedyś wrócę do pracy - choć wybór studiów i specjalizacji był wypragniony i wynikajęcy z pasji życiowej. Na razie realizuję się w domu :-)

A Ty gdzie pracujesz?
Teraz rozumiem te aniołki ;-)
 
vetka nie jesteś żadna wariatka, każda z nas panikuje jak coś niepokojącego zauważy. oszczędzaj się i odpoczywaj, a już na pewno niczym nie martw:)

a co do bólu głowy w ciąży, to jest to normalne. mamy takie zmiany hormonalne, że pewnie u większości to paskudztwo występuje. sama codziennie zdycham:/
 
Bosonóżka,wielkie dzięki,miałam już małża jutro do Rzeszowa wysłać...hehe.
A jak Twoje ciśnienie tetnicze,obiżyło się?

Vetka,odpoczywaj,będzie dobrze!
 
Ostatnia edycja:
Mim ja pracowałam do konca pierwszej ciazy w szkole specjalnej z dziecmi z umiarkowanym uposledzeniem i z autyzmem. Miałam wrócic do pracy od wrzesnia 2010, ale zrezygnowałam z tej mozliwości, bo nie wyobrazałam sobie zostawic Zosi z opiekunką:no:

A teraz zdecydowalismy sie na drugie dziecko i perspektywa powrotu do pracy jest raczej odległa. Ale bardzo tesknie za moimi dziećmi:-(. Ogólnie uwielbiałam moja pracę. Byłam wolonariuszka od szkoły podstawowej, potem w liceum i tak mi juz zostało:tak:

A kończyłam APS w Warszawie:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry