Marta1981
Rodzyneczka
Witam wieczornie. Piknik udany ale szybko się skończył bo przyjechał cały autokar wyrośniętych dzieci w ilości ponad 40 sztuk

i pilnowanie piątki dzieci w wieku 2,5-6 lat graniczyło z cudem
. PO powrocie położyłam się spać i 2 godzinki zleciały
.
Nadal jakaś przemęczona i senne się czuję.
Odnośnie listy Marcówek to nie męczcie Scarletki
, tylko albo do mnie albo do Futrzakowej piszcie
. Scarletka podsyła mi na GG informacje a ja czekam kilka dni bo są niektóre z tylko 1 postem a od razu na listę chcą. Mam nadzieję że zrozumiecie.
Zmykam odpoczywać a i mulenie znowu dokucza.


i pilnowanie piątki dzieci w wieku 2,5-6 lat graniczyło z cudem
. PO powrocie położyłam się spać i 2 godzinki zleciały
.Nadal jakaś przemęczona i senne się czuję.
Odnośnie listy Marcówek to nie męczcie Scarletki

, tylko albo do mnie albo do Futrzakowej piszcie
. Scarletka podsyła mi na GG informacje a ja czekam kilka dni bo są niektóre z tylko 1 postem a od razu na listę chcą. Mam nadzieję że zrozumiecie.Zmykam odpoczywać a i mulenie znowu dokucza.