reklama

Marcóweczki 2011

Nareszcie uda mi się coś napisać ;)
Bosonóżka łączę się z Tobą w pękaniu czachy :/ Grrrr... Podziwiam Cię, że nie bierzesz nic, ja nie wytrzymyłam i łyknęłam panadol w piątek i drugi w poniedziałek. Dzisiaj znowu byłam na skraju, ale wzięłam d.. w troki i poszłam złapać świeżego powietrza, zajęło mi 5 minut i szybko wróciłam do biura, kolega z pokoju wyłączył muzę, światło i cud! Przeszło :D

Na obiadek NARESZCIE zrobiliśmy FRYTY :D I skoro zużyłam całą butlę oleju to teraz fryty będą do końca tygodnia, żeby go wykorzystać hahahaha a kg niech sobie przybywają :p Nie mam wagi, więc nawet nie wiem czy już coś poszło w górę..

Malinka, nie ma co podziwiać. Żaden ze mnie bohater - panadole wzięłam 2, ale najzwyczajniej w świecie nie pomogły. Ja to panadolem sobie mogę pięty smarować.

Mmmm - fryty! Ja w zeszłym tygodniu miałam 2 wieczory frytkowe, jedyne co mi weszło. Ale ja nie smażę frytek, tylko kupuję mrożone i robię w piekarniku. Oszukuję się, że tak są zdrowsze :-D A guzik, bo one są wstępnie smażone więc i tak tłuste.
 
reklama
bedzie ogorkowa akurat o 22 robie sie glodna wiec juz bedzie gotowa a ogoreczki juz do mnie ida:D

Bosonozka mi zawsze 2 ibupromy pomagaly i to te zwykle bo max to nic nie warte a reszta sie doniczego nie nadawala
 
Jenyyyy ja mam ochote własnie teraz na frytyyyyyyyyyy i coz mam zrobic, mąż mi je może zakupic po pracy po 22giej i czy ja je zjem..... tyle kaloriiiiiiiiiiii materrr dejuuuu :o

 
reklama
Hejka dziewczyny ja tylko się melduję, że jestem, ale ostatnio nie najlepiej się czuję i brak mi czasu żeby cokolwiek napisać :-(:sorry: Chciałabym żeby już nastąpił drugi trymestr, bo mam już dość tych mdłości :wściekła/y:

W końcu mam termin pierwszego usg na 26 sierpnia, już nie mogę się doczekać :happy:

uciekam , bo muszę moją małą spać położyć

pozdrawiam, papa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry