reklama

Marcóweczki 2011

reklama
u mnie to normalne od poczatku jem i jem moze nie duzo ale dosc czesto i jak wstaje z lozka to pierwsze mysle o jedzeniu co moje sniadanie bylo kolo 10 albo o 16 mnie naszlo na ogorkowa i zaraz bede ja wcinac mniam:D:P
 
Dziewczyny, macie buzki! Jak klikacie odpowiedz, to pod tym okienkiem jest napis..Zaawansowana Edycja..kliknijcie na to... I tadaaaam: po prawej stronie okienka edycji sa buzki :)
:-);-):tak::-D:wściekła/y::zawstydzona/y::-(:szok::no::-p:sorry::eek::confused2::laugh2::rofl2::happy::crazy::angry::nerd::baffled::happy2::blink::sorry2::dry::cool::cool2::shocked2::confused::sorry::eek::confused2::laugh2::frown::evil::errr::biggrin2::rolleyes::growl::ninja2::yes::unsure::sad::no2::rolleyes2::wink::surprised::oo2::oo::elvis::huh::hmm::realmad::rofl:


Dowod :-);-)

Ja wlasnie zjadlam...nie uwierzycie! Frytki :szok:
 
o nie dziewczynkiiii któara mi pożałowała zupki grzybowej bo wylałam prawie na klawiature heheh :P

Ok moze skoncze o jedzeniu i zmienie temat, mam w sumie pytanko do MAMUŚ już zawaansowanych z pociechami, czy faktycznie teoria Kwaśne jest na chłopczyka a Słodkie na dziewczynke ??

Ja póki co jadłam tylko kwasne zero słodkiego, dziś mi przyszedł 1 wszy dzień z zachcianką na słodkie.. ale zjadłam tylko MALAGE i juz mi się nie chce wogole... Czekam na odpowiedzi :D:)




 
ona to nie ja bo grzybow nie lubie:P co prawda to moja pierwsza ciaza ale wiem od kolezanek ze to nie prawda jedna cala ciaze jadla slodycze i ma chlopaka moja ciotka miala taka ochote na kwasne ze pod sklepem ze sloika wypijala sok z ogorkow i ma dziewczynke a ja nie mam jakis specjalnych smakow wiec jaka by to plec byla:P?
 
w ogole u nas pyrki i pyrki..jak nie placki to frytki, jak nie to, to zapiekanki....


Ja mam kolejny pomysl, w sumie oferuje sie do tego by to zrobic.
Na moim poprzednim watku (a raczej drugim obecnym-wrzesniu 2007) stworzylysmy z dziewczynami mape. Dzieki temu wiedzialysmy kto skad jest i w ogole fajnie bylo sie tak..zlokalizowac.
Tak dla przykladu:
Wrześniówki Babyboom - Mapy Google

Bo w sumie jak jeszcze sie w Polsce orientuje to juz w miastach Brytyjskich nie jestem jakas mega super... I moze akurat ktos blisko mieszka, a nie zdajecie sobie sprawy jeszcze.
No, ale to do obgadania.

:growl: ja tak rano zawsze wygladam.
 
Ona absolutnie się nie zgadza :-Dto raczej mit. w poprzedniej ciąży na samym początku mogłam przełknąć tylko pomarańcz ei mandaryny, potem miałam chcicę na pączki i codziennie na śniadanie sobie serwowałam:-) a potem do dnia porodu miałam fazę na ser biały: twarożek, homo, z dżemem, z miodem.. i urodziłam synka. teraz od razu od fazy nic jedzenia przeszłam na fazę serową, więc tak podejrzewam, że 2 chłopak będzie:tak:
cornelka a może jak ty się nie możesz na nic konkretnego zdecydować, to będzie parka? hmm hahahahahaha:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej! widzę że wena Was nie opuszcza i choć staram się Was trochę podczytywać to na pisanie już nie starcza czasu i jak na razie czuję się troszkę zagubiona...
temat starszych pociech się pojawił i sama też mogę powiedzieć że i moje 15 miesięczne dzieciątko dostarcza nam ciągle wrażeń, dzisiaj na przykład po godzinie od obiadu odkryłam wtartą brokułę w świeżo malowane ściany, nawet nie wiem jak i kiedy tego dokonała:) musiałam najpierw delikatnie skrobać warzywko... ale cóż jak tu się złościć na te kochane szkraby, które wystarczą że się uśmiechną i ze słowami "mama" na ustach wtulą się w ramiona... moja Hanusia często mnie tak rozbraja:)

apetyt też Wam dopisuje:) ja na razie niezdecydowana jestem, niby mam na coś ochotę ale nie wiem na co , bo jak otwieram lodówkę to odechciewa mi się jeść, kończy się na zjedzeniu byle czego, aby tylko zapchać żołądek i nie dostać kolejnych mdłości tym razem z głodu.

Bosonóżka jak tam głowa?współczuję tej migreny...

Vetka wypoczywaj jak najwięcej i choć trudno w takich sytuacjach o spokój to postaraj się myśleć pozytywnie, na pewno wszystko będzie dobrze:)

Milutek 23 udanych wakacji i no i owocnych poszukiwań fajnej kwatery! ach po cichu to zazdroszczę takiego wypadu:)

Mistres ochotę na długi sen to mam niemal codziennie ale nie zawsze jest okazja abym mogła skorzystać z takiego dobrodziejstwa - Hania nie zawsze daje nam pospać, drzemki popołudniu to rzadkość:(

ona1986 jak tam realizacja długiej listy zachciewajek?:) co do Twojego pytania, ja w pierwszej ciąży miałam mega ochotę na słodkie i urodziła się Hania, ale sama nie wierze w te przesądy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry