reklama

Marcóweczki 2011

reklama
aaaaaaaaaaaa milion postów
u mnie w pracy pisać nie można, bo wszyscy się szpiegują ;) jakby chcieli, żebym pracowała czy coś ;)))
a w domku to tera mamy ciężko, bo przy Olafie do kompa nie usiądę albo on chce baje na kompie i w ogóle naczynia w zlewie po sam sufit, syf i burdel i jestem głodna, a mi nie ma kto gotować i w ogóle humor ciążowo płaczliwy mnie dopadł ;)
dobrze, że mdłości jakby mniejsze, ale nie żeby całkiem przeszły fuuuuuuuuj no i często brzuch mnie boli jak się najem ugh

zachcianki nie wiem, jak coś mi się zachciało, to zanim chłop przyniósł ze sklepu to juź mi się nie chciało ;) a tera to mam pusta lodówkę i nie ma mi kto zakupów robić, muszę się chyba ogarnąć;)

ale w pierwszej ciąży miałam ciągle mega jazdę na kwaśne rzeczy (wiśnie chodziły za mną cały czas,a była jesień i zima więc doopa;))) no i ślicznie wyglądałam właściwie od początku i urodził się chłopak.
a teraz niby jest inaczej, ale może się wkręcam ;)

zasnęłam z Olafem chyba o 20.......i teraz się obudziłam i nie chce mi się spać hehe i jestem głodna, ale nie wiem co zjeść albo czy jest co jeść ;)

to miłego dnia :) miłych wakacji:) miłych remontów (moj pan remontowy wciaż sie nie odzywa) :)
miłego jedzenia, bo widzę, że temat przewodni :)
 
aaaaaaaaaaaa milion postów
u mnie w pracy pisać nie można, bo wszyscy się szpiegują ;) jakby chcieli, żebym pracowała czy coś ;)))
a w domku to tera mamy ciężko, bo przy Olafie do kompa nie usiądę albo on chce baje na kompie i w ogóle naczynia w zlewie po sam sufit, syf i burdel i jestem głodna, a mi nie ma kto gotować i w ogóle humor ciążowo płaczliwy mnie dopadł ;)
dobrze, że mdłości jakby mniejsze, ale nie żeby całkiem przeszły fuuuuuuuuj no i często brzuch mnie boli jak się najem ugh

zachcianki nie wiem, jak coś mi się zachciało, to zanim chłop przyniósł ze sklepu to juź mi się nie chciało ;) a tera to mam pusta lodówkę i nie ma mi kto zakupów robić, muszę się chyba ogarnąć;)

ale w pierwszej ciąży miałam ciągle mega jazdę na kwaśne rzeczy (wiśnie chodziły za mną cały czas,a była jesień i zima więc doopa;))) no i ślicznie wyglądałam właściwie od początku i urodził się chłopak.
a teraz niby jest inaczej, ale może się wkręcam ;)

zasnęłam z Olafem chyba o 20.......i teraz się obudziłam i nie chce mi się spać hehe i jestem głodna, ale nie wiem co zjeść albo czy jest co jeść ;)

to miłego dnia :) miłych wakacji:) miłych remontów (moj pan remontowy wciaż sie nie odzywa) :)
miłego jedzenia, bo widzę, że temat przewodni :)


ja tez nie spie bo moja córcia postanowila pawika trzasnąc cos jej chyba zaszkodziło i takim sposobem juz nie spie rany boskie kolejna noc z rzedu oby moje dzieciatko przez to nocnym markiem nie zostalo......
 
o matko czyli jest więcej takich co po nocach włączą forum ;) oj mam nadzieję, że mała się lepiej poczuje! mój biedak nienawidzi pawików i ma horror w oczach jak mu sie zbiera (zupełnie jak ja hehe)

teraz już mi się chyba spać zachciało więc uciekam........może bym naczynia umyła, ale sąsiedzi się mogą nie ucieszyć z hałasów o tej porze ;)

dobranocka:)
 
O nie Agata przeczytałam o naczyniach i mi się przypomniało, że czekają w zmywarce fuuuu Odrzuca mnie zapach zmywarki mimo, że już kupiłam cytrynową zawieszkę ech.. No po prostu nie mogę!!

Co do smaków, to powiedziałam koleżance, która jest z Krakowa, że mam chcicę tylko na słodkie, więc pewnie będzie córka hahaha a ona na to, że u nich na południu odwrotnie się mówi, coś w stylu "ochota na ogórka, będzie córka".. więc jak to jest??

Widzę, że same się nakręcamy z tym jedzeniem :p Ktoś wspomni o tostach, wszystkie już o nich marzą, ktoś o frytkach, to małże lecą po ziemniaki hihihihi

A tak w ogóle to dzień dobry, bo chyba pierwsza wstałam :D
 
Cześć Babeczki!

Naczytałam sie o frytkach i teraz mam taka na nie ochote, ze:szok:

A co do buziek - klikacie DWA razy w +Odpowiedz na ten temat i od razu otwiera sie duze okno zaawansowanej edycji.
 
Cześć dziewczyny!

dmuchawiec ja mam podobnie przeczytałam wieczorne posty i też mam ochotę na fryty. Ale to dopiero na kolację, bo teraz już śniadanko wsunęłam - bułeczka, serek typu włoskiego i kakałko:-), a na obiadek zapowiedziałam się u cioci;-)

Milutek 23
życzę udanego urlopu. Trochę Ci zazdroszczę, my w zeszłym roku pierwszy raz byliśmy na Chorwacji i byliśmy zachwyceni. W tym roku miała być powtórka, ale że ciąża wysokiego ryzyka to lepiej zostać w PL. Mój chłopek tylko trochę niepocieszony bo dopiero za 2 lata się tam wybierzemy, bo za rok z takim maluszkiem też nie uśmiecha nam się jechać tak daleko.
 
Cześć dziewczyny!

dmuchawiec

Milutek 23
życzę udanego urlopu. Trochę Ci zazdroszczę, my w zeszłym roku pierwszy raz byliśmy na Chorwacji i byliśmy zachwyceni. W tym roku miała być powtórka, ale że ciąża wysokiego ryzyka to lepiej zostać w PL. Mój chłopek tylko trochę niepocieszony bo dopiero za 2 lata się tam wybierzemy, bo za rok z takim maluszkiem też nie uśmiecha nam się jechać tak daleko.

My to planowaliśmy całe Bałkany przejechać i też trzeba było odłożyć :confused:

witajcie Marcysie ;) miłego dzionka, ja już wstałam, zjadłam śniadanko, umyłam się, ubrałam i... położyłam z powrotem jak pan doktor nakazał :baffled:
 
Cześć Babeczki! Pół nocy nie przespałam, bo mnie głowa nadal strasznie łupała. Nawet koty się przeze mnie nie wyspały, bo chodziły wokół mnie i po mnie zdziwione, że nie śpię. Teraz odsypiają potworzyska :-)
Ja dzisiaj na szczęście czuję się już lepiej, głowa już tylko ćmi. Mam piękny plan odpoczywania i może ugotowania czegoś. Kazałam małżowi powyciągać z lodówki składniki na spaghetti dla niego (z mięsem!), a pomidorówkę - dla mnie. Ja lodówki nadal otwierać nie mogę, nawet z szalikiem na twarzy nie idzie. Zobaczę jeszcze, czy uda mi się ogarnąć temat mięsa do spaghetti...bleee!

Na śniadanko klasycznie wszamałam 2 kromki czarnego razowego chleba z szynką drobiową i chrzanem. W zasadzie jedyne mięso, jakie mi wchodzi - chuda szynka drobiowa.
 
reklama
Dzien dobry wszystkim:) Chcialam sie zameldowac i powiedziec ze u mnie wszysko w porzadku. Wrcilam z nad jeziorka bylo super. Odebralam wyniki Img na toxo i cytomegalie i oba wyszly ujemnie:)) Zeby wszystko juz bylo w porzadku to wybralam sie do lekarza wczoraj i oznajmil mi ze wszystko jest w jak najlpszym porzadku i dzidzia pomachala mamusi raczka:))Dostalam pozwolenie na wyjazd na wycieczke ale mam tez pare ograniczen spowodowanych tymi plamieniami (na sczescie narazie ich nie ma)Takze za tydzien w czwartek fru fru na wakacje:))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry