reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Futrzaczku - baaaardzo zdrowe podejście:tak: Podziwiam!!!

Malinka - ja w pierwszej ciązy miałam to samo- taki sraszliwy bóll ni to w krzyzu ni o w biodrze. Tez nie mogłam sie przekręcic w nocy. I nan to pomagało mi tylko jedno- ćwiczenia codzienne i wytwałe. Dzieki nim jakos funkcjonowałam:tak: Ale juz kiedys o tym pisałam.

A własnie miałam pytac- robicie cwiczenia ciążowe?
 
ja zacznę po 12tym tygodniu - czyli pewnie od 1 września ..wtedy basen + ćwiczenia obowiązkowo!

podoba mi się określenie : ja i mój mały Futrzaczek :-D
 
Ostatnia edycja:
malina - haha...a może my po prostu narzekaczki jestesmy :-D

Taka nasza polska natura chyba.. No wyobrażasz sobie jak spotyka się dwóch Polaków, jeden pyta drugiego "Się masz?" a drugi na to "Genialnie! A Ty?"
Bardziej prawdopodobna odpowiedź brzmiałaby "Nieźle, ale trochę mnie grypa kręci, pracy dużo, mało czasu, sam wiesz.." I się zaczyna narzekanie hahahahaha

hm....to w sumie tak jak ja :tak::-D:-D:-D:-D, moze jeszcze chipsiulinki lala la:tak:

No z ust mi wyjęłaś Kochana ;))))
 
Ostatnia edycja:
dmuchawiec - nowy wątek założony! ;-)

katjusza - z ta rakietką to uśmiałam się :-D

malina
- nooo...coś w tym jest... jak za granicą się zapytasz "How are You?" to odpowiedzą ci "fine, and You?" a u nas jak zaczną narzekać i marudzić to zapomną się niejednokrotnie zapytać "a jak u ciebie?" :-D
 
reklama
u nas nawet pozytywne stwierdzenia grzecznościowe są posępne: "jakoś leci", "powoli pcha się do przodu", "da się przeżyć", nie wspominając najpowszechniejszego "stara bieda"...:confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry