futrzakowa
yea! to ja!
justysia...te roztwory z soli morskiej to fajna sprawa i nieszkodliwa - to się nawet niemowlakom zapodaje. Ja tego zawsze używałam w czasie kataru i dawało ulgę:-) szczególnie jak wydzielina była taka kluchowata...
mysza- no nie płacz kochana:-)
mysza- no nie płacz kochana:-)
chyba hormony poszły do góry :-)
Zupełnie mi się górne proporcje zmieniły, ale nawet nie chcę się mierzyć, bo wpadnę w doła 


