''nasza'' kotka tez w ciazy i chyba niedlugo bedzie miala mlode.
Ogolnie to my kotow nie mamy,ale dokarmiamy te z okolicy
I tak najczesciej je i przesiaduje u nas na oknie ta kotka w ciazy. Jest jeszcze taki mlodszy czarny kot, ktory tu je i czasem siedzi,coraz czesciej i coraz blizej podchodzi
ale jest dziki i jak tylko sie wychodzi to ucieka, nie da sie poglaskac.Czasem przychodzi jeszcze taki maly kotek. Ale te dwa pierwsze sa u nas praktycznie codziennie 
I tak sie dziwie,ze moj maz wynosi im jedzenie i nawet glaszcze czasem - bo on nie lubi kotow
Ogolnie to my kotow nie mamy,ale dokarmiamy te z okolicy

I tak najczesciej je i przesiaduje u nas na oknie ta kotka w ciazy. Jest jeszcze taki mlodszy czarny kot, ktory tu je i czasem siedzi,coraz czesciej i coraz blizej podchodzi
I tak sie dziwie,ze moj maz wynosi im jedzenie i nawet glaszcze czasem - bo on nie lubi kotow



