reklama

Marcóweczki 2011

Słodziutkie te pasy. Ja to pewnie będę zastanawiać się nad czarnym ale póki co to bąbelek musi jeszcze podrosnąć aby było na czym zawiesić.

To ja tak z innej beczki zapytam się was czy zastanawiałyście się już nad szkołą rodzenia? Czy macie już jakąś wybraną? I kiedy się wybieracie?

Bo ja planuje się wybrać. Z informacji jakie wyczytałam w internecie to najlepszy termin to po 25 tygodniu - u mnie wypadało by na grudzień ale wiem że wtedy mąż pewnie będzie zapracowany a on też by chciał uczestniczyć, więc pewnie po nowym roku dopiero się wybierzemy.
 
reklama
Szafirek, witak kochana! A co sie stalo z twoim avatarem???
Jak sie czujesz? Nie uciekaj juz!


Ja jestem na nie jesli chodzi o pasy ciazowe, zwyczajnie mi sie nie podobaja, ale nie neguje, ze na pewno sa praktyczne :)

W ogole to chyba zaraz kogos udusze. Mam mega paskudny humor, nie wyspalam sie i jak leze na plecach to mam wrazenie, ze mi sie brzuch odrywa.
Tesc ma dzis 60 urodziny, a my poza katka nie mamy nic (impreza w restauracji jutro...)... I nie sadze, ze juz znajdziemy.
 
Witam sie :-)
i ruszam na spacerek, bo M. melduje że dość ciepło się zrobiło

Ewi82
- ruszaj śmiało w góry, zrobicie po drodze postoje i będzie git :tak: Mnie teraz gin nie puściła nad morze, ale dlatego, że jestem na L4 ... ale jakbym miała w planach wyjazd rekreacyjny to pojechałabym na 100%.

Pastela, męża wypożyczam jedynie jako trenera. Wpadnie do Was na kilka dni, podszkoli Ci męża i biegiem ma wracać do mnie
heh ok biorę :-D

Milutek23 - ja też uważam, że dobry lekarz dostrzeże wszystko na porządnym sprzęcie niekoniecznie na 4d. Badaj się i Ty dokładnie i wymagaj od lekarza wiele, po to on jest. :tak:

miłego dnia
 
czesc gwiazdy


u nas dzis piekna pogoda wiec zaraz koncze sprzatac ogarne sie i na obiadek rodzinny idziemy a pozniej z mała na LC2 bo jej obiecalam........


ja tez nie kupuje nic specjalnego na zime jesli chodzi o kórtki płaszcze bo to nie ma sensu.....cieply swetr kamizelka i wystarczy:-):tak:

mam 2 pary spodni i 2 spódniczki musi mi starczyc bo szkoda mi kasy na jednorazowe wydatki.............



ok uciekam gwiazdy bo sie nie wyrobie:tak: miłej niedzielki
 
Cześć dziewczyny
Od paru dni Was regularnie podczytywałam, ale nie miałam czasu na odpisywanie. Dopiero dzisiaj luz. Wreszcie mogłam się wyspać - wstałam o 10:happy:, a teraz mega przypływ energii i porządki w mieszkanku. Nawet przygotowałam już komodę dla maleństwa, bo rzeczy kupione niedawno cały czas walały się po podłodze.
Wczoraj byliśmy na zakupach łazienkowych i wszystko kupione oprócz wanny:-) Wróciłam z takim bólem brzuszka, że szok:szok: ale poleżałam i przeszło:-) Od czwartku remont, z jednej strony strasznie się cieszę, a z drugiej przeraża mnie to wszystko. Mam nadzieje, że szybko zrobią tą łazienkę i nie będzie za dużo syfu do sprzątania:-)
Idę szykować obiadek, dzisiaj mielone, kapusta i ziemniaczki:-)
 
Witam niedzielnie :-)
Ehh nie napisałam tej pracy w piątek i zostawiłam na dziś. Zaraz się za to zabieram:baffled:

nie wyspalam sie i jak leze na plecach to mam wrazenie, ze mi sie brzuch odrywa.

Harsh, ja mam to samo, całą noc mnie tak ciągnęło :-( do tego ból pleców i chrapanie M. Płakać mi się normalnie chciało. Przez to ,ze nie spałam 4 razy odwiedziłam kibelek. I tak co noc, od kiedy wróciłam na uczelnię.
Ale chyba muszę przywyknąć, brzuch mnie tak ciągnie po wysiłku, a wczoraj cały dzień na nogach. Szukaliśmy butów zimowych dla M w takim pasażu z butami i tam chyba ze 100 sklepów jest. Potem zakupy w markecie i sterczałam w kuchni i zawijałam zrazy, bo M wymyślił na obiad, do tego pranie i sprzątanie. O 19 dopiero klapnęłam na wyrko, bo strasznie ciągnął mnie brzuszek. Jak pomyślę, że jutro znów na uczelni od 9 do 18, to mi się odechciewa :no:

Mam pytanie. USG połówkowe robią przez brzuszek czy dopochwowo?
 
Hej:)
Ja na połówkowym miałam i dopochwowe i przez brzuszek. W ten pierwszy sposób lekarz mierzył długość szyjki i zrobił sobie nawet zdjęcie do dokumanetacji z pomiarami:):)
U mnie piękna pogoda..zabieramy sie za chwilkę za obiadek:)
Dziękuje Wszystkim za tyle komentarzy i rad odnośnie tych dodatkowych badań:):):)
Milego dnia:)
 
witam kochane po weekendzie!
u mnie bardzo pracowicie:/ od pt siedziałam na uczelni, dzisiaj już nie wydoliłam i popołudniu zrezygnowałam z kibelkowania. poszliśmy za to do szwagra na imieniny.
najadłam się, że szok, aż dzidzia z radości podskakuje:)
pracy z uczelni mam tyle, że nie wiem kiedy się wyrobię, pewnie będę zmuszona was zaniedbywać:/
buziaki dla wszystkich, lecę odpoczywać
 
reklama
hej dziewczyny:)
weekend spedzilam z tż i mało czasu na BB
wogole dzisiaj znowu miałam plamienia chyba to dalej ten krwiak.:-( mam nadzieje ze nic złego dzidzi nie jest, pewnie za duzo wczoraj chodzilam i to dlatego a tu wizyta za tydzien ponad dopiero:-(
jakos to przetrzymam i mam nadzieje usłyszeć jakies dobre wiesci od lekarza i płec poznac:-)
a teraz to juz bede tylko lezec i lezec
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry