reklama

Marcóweczki rosną ;)

reklama
bylam dzisiaj w pracy i stwierdzilam ze chyab czesciej bede ich odwiedzac


tyle co ja sie tam komplementow nasluchalam to nawet maz mi w ciagu calej ciazy nie powiedzial:-D :-D :-D


babki zachwycaly sie ze ja to juz prawie zaraz rodze a brzuch najwyzej na 6 miesiac mam i slicznie wygladam i ach i och :tak: :-) :-) :-) :-D :-D :-D


troche przesadzily z tym 6 miesiacem , ale nie zmienia faktu ze milo mi sie zrobilo

powiedzialy ze wygladam jakbym calymi dniami na silowni siedziala:-D :-D :-D :-D :-D

a ja tyje i tyje , ale mi milo :tak: :tak: :tak:
 
no widzisz

to jako terapie musisz sobie zastosować częstsze wizyty u tych Pań :-)
O, to ja bym chętnie też tam poszła ;-) :-D

Chociaż i ja się nasłuchałam po powrocie do pracy :tak: :-D Pierwsze to było - no coś Ty, wróciłaś do pracy???!! :-D Drugie - już urodziłaś czy co?? Gdzie masz brzuch??!! :-D :-D No i standardowe - ładnie wyglądasz :-p :-D :-D
 
Malaga, laseczko! Po porodzie napewno od razu wskoczysz w swoje ciuszki!Super!Ja sobie daje 4 m-ce na powrót do normy. Będę ćwiczyła brzuszek, przede wszystkim!
 
reklama
Och ja bardzo bym chciala wrocic do pracy w "swojej" wadze...zeby nikt nie komentowal za moimi plecami "ale sie roztyla" ;-) :-D
mysle, ze wiosna i lato to bardzo sprzyjajace chudnieciu pory roku wiec dobrze trafilysmy :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry