reklama

Marcóweczki rosną ;)

reklama
Ja musz e to tutaj napisac

wczoraj ostatnia przestalam jesc a dzisiaj pierwsza siedze na sniadaniu:szok: :szok: :szok:

moje pazerstwo nie zna granic :no: :no:

i boje sie az na wage stanac i brzucha sprawdzac:-( :baffled:
 
A ja się już nie mogę czwartku doczekać - bardzo jestem ciekawa, ile ważymy ;-) :-D

A tak wogóle to nas "trochę" wybuliło po świąteczno - sylwestrowym obżarstwie :szok: :laugh2: Czuję takie napięcie skóry i "niby-mięśni", jakbym miała eksplodować :szok:

31 tydzień ciąży skończony :tak:

 
Fajny masz brzuszek Malaga.
Ciekawa jestem kiedy sie rozdwoimy bo jesteśmy, jak sama kiedyś zwrócilaś uwagę, na tym samym etapie.

Ja juz w razie czego mam wyposażenie torby do szpitala ;). Teraz to juz przeleci , że nawet się nie zorientujemy....
 
fajny brzusio malaga juz go troszke widac:tak: :tak:


ja to z tej strony egoistycznej tzn ze wzgedu na to ze mi nie wygodnie ciezko i juz ledwo sie ruszam , i wszystko boli wolalabym urodzic , ale z drugiej strony , tez chyba tej eoistycznej:confused: wolalabym najpierw wszystko kupic i moze jeszcze cos zaoszczedzic , a tu niestety w najblizszych miesiacach sie nie zapowiada.

jakos boje sie ze jak sie dzidzia urodzi to nie wyrobimy finansowo:baffled: :baffled:

wiec wole sie pomeczyc i moze cos sie jeszcze uda na czarna godzine odlozyc:tak:
 
reklama
nom mnie tez po swiatecznej wyzerce wywalilo .
az sie kurtka nie chciala zapiac.
mezus sie nabijal ze mnie to teraz jak walizke trezba ugniesc i moze sie zapnie:-D :-D


ale juz wczoraj wrucilo wszystko do normy .

tylko kilogramy sie powiekszyly +15:-(

malaga gratuluje 8 miesiaca
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry