reklama

Marcóweczki rosną ;)

Ja tez już mam problem ze spodniami wczoraj wybieralismy się do znajomych i przebierałam się 3 razy bo spodnie mnie już cisną wkońcu wyciągnęłam spódnicę która okazała się najbardziej komfortowa; ale nie wiem czy nie będę musiala czegoś jednak kupić.
 
reklama
Aktualizuje moje dane na naszej brzuszkowej liście:

1 - Elza74 132cm /28t 2d / 160cm /33l
2 - Jarzyneczka /125 cm /32t 6d / 170 cm / l

3 - Anija 120 cm / 29t 5d / 173cm / 31l
4 - Miloku 110 cm / 32t 5d / 182 cm / 24l
5 - Monika_tg 108cm / 27t 6d / 172 cm/29l
6 -JustineMyMind 107,5 cm/ 32t 2d /166,5cm / 22l
7 - Melanie 107 cm / 31t 1d / 167 cm / 28l
8 - Debiutantka 105cm / 33t 4d / 163 cm / 33l
9 - Martencja 104 cm /26t 3d/ 167cm / 26l
10 - Roksi23 104 cm / 34t 3d / 170cm / 23l
11 - Kamilas 101 cm /30t 2d / 168 cm/ 30l
12 - Mr Szaja 101cm / 30 t 1 d / 177cm / 23 l
13 - Magdakap 101 cm/ 32t / 164 cm / 30l
14 - Agutek 101 cm/ 33t 6d /160cm / 25l
15 - Kociczka7698 cm/23t 1d /164cm / 30l
16 - Malaga 96cm / 33t 2d / 162cm / 27l
17 - Tigger 96 cm / 27t 2d / 169cm / 25l
 
Ja już rzygam tymi ciążowymi ciuchami :baffled::sick: - ciągle chodze w tych samych spodniach, tylko bluzki czasem zmieniam, bo mam jakieś 3 :szok:, niewielkie pocieszenie:eek:
ale też nie chce już nic przed metą kupować, przemęczę sie jeszcze te niecałe dwa miesiące:happy:

ja miałam taki napad frustracji na początku listopada, bo wtedy miałam tylko jedne spodnie ciążowe i w kółko w nich chodziłam..więc kupiłam sobie drugie i zrobiło mi się lepiej... :tak:
i na tym poprzestałam kupowanie ciuchów ciążowych - bluzki i swetry noszę wszystkie swoje sprzed ciąży :happy:

Miloku a ty w ogóle z domu sie nie ruszasz:confused: Ja sie codziennie zmuszam do małego choćby spacerku, żeby nie zastygnąć zupełnie.

Ja wychodzę z domu nawet raz w tygodniu, bo częściej nie dam rady - tak mi ciężko i mnie wszystko boli (szczególnie brzuch), że po wyjściu z klatki schodowej już najchętniej bym wracała...dojdę do sklepu i jedyne co robię to szukam ławeczki żeby usiąść i czekam na męża...nie daję już rady tak sobie chodzić :no: a wolę nie ryzykować - lekarka sama mi powiedziała, że mimo, iż szyjka zamknięta i nieskrócona teraz trzeba jak najwięcej odpoczywać i leżeć, bo sytuacja może odmienić się diametralnie, ze względu na ciężar dziecka i wszystko może łatwo puścić... :eek:
 
Ja też kupiłam sobie tylko jedna parę spodni w ciąży. Kilka ciuszków dostałam od koleżanek i tyle. Gdybym pracowała portfel by bardziej ucierpiał:))
 
justin ja nie mowilam ze nie wychodze z domu
mowilam ze przestane jak sie ciucha skoncza
przesiedze koncowke w domu jak nei bede miala w czym chodzic

a tak wogule to te spacerki i basenik to juz mi sprawiaja trudnosci :-( :-(
myslalam ze z basenem pociagne chociaz do polowy lutego ale juz nie daje rady poprostu musze z wody wylazic bo brakuje mi powietrza:zawstydzona/y:
 
reklama
Ale masz fajna pileczke :tak: :tak: :tak:

Marcowki faktycznie wywiewa:szok: mnie wywiewa bo siedziec przed kompem nie moge. chyb dlatego ze stol mam nizej niz sofe i jak siedze to sie synek buntuje i boli mnie caly dol . a na nogi nie moge bo jeszcze kabel nie naprawiony od ladowarki i jak sie kompa ruszy to baretia umiera:-( :-(

ja dzisja na wage stanelam :szok: :szok: :szok: +18

pozwplilam sobie ostatnio na jakies male wyzerki czy jak :confused: cos sobei nie przypominam , wrecz perzeciwnie warzywa i owoce wcinam :baffled: :dry: :dry:

ale strasznie puchnac zaczelam , nadymam sie jak balon , wiec moze to woda sie zatrzymala )jasne pocieszam sie )
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry