reklama

Marcóweczki rosną ;)

reklama
Ale chyba nam będzie brakowało troszkę tych piłeczek , w końcu przez parę miesięcy się do nich przyzwyczaiłyśmy.....

Mój mąż się ostatnio nabija i mówi : a co ty tam niesiesz z przodu...?
 
jeszcze jest możliwe, że ktoraś rozpakuje się w styczniu :-D


Eee Mel, myślisz, że jest taka szansa? Lepiej by było jeszcze pozaciskać nogi :tak:.

Magdakap nam się jeszcze dzielnie trzyma a do końca stycznia jeszcze tylko tydzień.

Aaaaaaaaaaaaa ta moja "rozdwojona" koleżanka nadal jest z synkiem w szpitalu ale dzis mogła PO RAZ PIERWSZY potrzymać swoje dziecko na rękach :tak:
 
reklama
ja wlasnie nowe rozstepy zauwazylam

na bokach

synek wlasnie tam sie zaczal rozciagac i nawala mnei po pecherzu i boczkach:-( :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry