reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

polusiasuper że mała przybiera :) zuch dziewczyna!!! Z brzusiem musi być dobrze:) trzymam & :)
ramari to cudne uczucie fakt:) 4 razy tego doświadczyłam, jak fasolka się pojawiała i bicie serduszka usłyszałam to łzy płynęły za każdym razem. Jeszcze raz gratuluję!!!↲
marciaamój też tak robił z uszkami, podobno dzieci tak poznają siebie i balneum pomogło :) już tak też nie robi :)
ciężki dzień dziś był u nas mówię Wam masakra jakas, nikomu humor nie dopisywał. ja walczyłam z porządkami Franko. nic tylko stałby albo raczkował, nie miał czasu spać dosłownie, nie spał od 7.00 do 19.30 :( umęczył wszystkich. Kojec mu nie odpowiada i traktuje go jako karę :( a w łóżeczku non stop wypadki :) i tylko czekać guza !!! Starsze z lekcjami długo walczyli, oni chyba zbyt ambitni. A M.zły humor ma:( i znów coś kombinuje. Ach szkoda gadać... Buziaki dla solenizantów. Natalka ccaroline na pewno a kto jeszcze zaraz sprawdze bo idę nadrabiać. Buziaki.
 
reklama
Witam wieczorkiem ;)
Ramari -OGROMNE GRATULACJE ;)
Marcia- moj nieraz trze uszka po kapieli bo zazwyczaj ma zanurzone cale i nie zawsze uda nam sie dobrze wytrzec, ale ogolnie to nie , za to jak tylko jest golaskiem to cignie sie ale za jajka i to z taka sila ze jak moj M zobaczyl to az z bolu go skrecilo ;)

W pracy pomalu sie odnajduje, tylko jeszcze to jedzenie mojego malucha stoi pod znakiem zapytania, mam wrazenie ze bardzo malo je jak nie nie ma :-(, no i jak wrocilam wpychali mu kaszke z M ale ledwo niewielka ilosc zjadl po ktorej dopadl do mnie i oba mi oproznil, i to jak zazwyczaj ssie ok 3-4 min tak tym razem to 10 -15 napewno . Ale dzis babcia ugotowala mu zupki - i mu prawdopodobnie smakowala tylko wg mnie to tej zupki malo bylo.

No i wyobrazcie sobie wczoraja tesciowa miala do nas autobus o 8:25 - 2 ,5 h jedzie. Przy czym rano sie wykpapala ,potem bawila malego do 19 , a nastepnie siedziala do 23 i gotowala dla nas zupe:szok:,wstala rano przygotowala zupke dla Alana a jak wrocilam po 16 z pracy zrobila jeszcze nam kopytka :tak:,wiecie co skad ta kobita bierze tyle sily?????
 
Witam sie z rana,
polusia- super że mała przybrała na wadze:)buziak dla królewny:***
romari- dla Ciebie też ogromny buziak:**********i mega gratulacje:) o tak tak to wspaniałe uczucie wiedzieć że w Tobie powstaje nowe życie-istny cud;)
Z moją małą coś się dzieje, od kilku dni marudzi strasznie, od dzisiaj w nocy budziła sie najpierw co godzina póżniej co 20 minut z mega rykiem, przy tym wymiotowała, i ma temp 38)jeszcze bez tragedi, ale podałam jej czopek z paracetamolem..biedactwo moje am nadzieje że to tylko zęby(dobrze by było bo jeszcze ani jednego nie may:/)mama moja zaraz przychodzi z nią posiedzieć, bo M później dziś wraca:( jka ie przejdzie jej to do lekarza pójde popołudniu, ale mam nadzieje że jak teraz się obudzi będzie w lepszym nastroju...wykończona jestem ta noca, a tu jeszcze czeka mnie 8godzinna praca z moimi smerfami, eh...
życzę wszystkim miłego i spokojnego dnia....

a aaaaa cieszę się że Bartuś ma się coraz lepiej:)
 
Witajcie Dziewczynki;-)My dziś wstaliśmy o 6.20, dziś były pobudki w nocy, ale tragicznie nie było. Za to pogoda tragiczna, a do tego na popołudnie zapowiadają śnieg z deszczem!No nic oby się nie sprawdziło!
Cc buziak dla Natalki!
Miłego dnia Kochane:-)
 
Dzięki dziewczyny :) zapomniałam, że wczoraj 7 miesięcy skończyła hehe :)

U nas nocka taka sobie, ma dwa zęby od 4 miesiąca, a dalej nic wyjść nie chcę :/

Dzisiaj mamy małą imprezkę z okazji urodzin męża, szarlotke już upiekłam, biszkopcik upieczony, teraz zrobić kremy na tort :)

Miłego Dnia życzę!
 
Dzień dobry :)
nocka u nas dziwna: mała obudziła się z rykiem o 23:30 popłakała wypiła herbatkę i poszła spać, spała do 7:20. ale ta godzina to taka że już 3 dzień tak się budzi jak w zegarku o 23:30 popłacze i idzie spać dalej. ciekawe zjawisko :)

dziś na balet z Julką jedziemy, już od rana mi o tym nawijała żebyśmy tylko nie zapomniały czasem:)
u nas zimno 0 stopni ale nieśmiało wstaej słoneczko więc jest nadzieja że choć na chwilkę zaświeci,

a nam wczoraj zepsuł się piec od ogrzewania centralnego, kurka przyjdą go naprawić dopiero w sobotę. dobrze że mam grzanie kominkiem rozprowadzone po całym domu bo inaczej byłoby nie ciekawie w domu:( wiecie już się trzymam za kieszeń i martwię ile mnie to będzie kosztowało.no ale cóż zrobić , a najlepsze jest to że jak podpisywałam ubezpieczenie to kobita powiedziała nam że takie naprawy mamy w polisie i dzwonie wczoraj na infolinię aby zgłosić naprawę a tam się dowiaduje że nie mamy nic takiego i oni nigdy nie mieli. kurde ale mi się podniosło ćiśnienie. kobita nas oszukała abyśmy podpisali umowę. dziś do niej zadzwonię i zapytam jak to jest , ciekawa jestem jak to wytłumaczy.

miłego i ciepłego dnia życzę :)
 
Witam się i zaraz zmykam bo muszę pisać moją pracę mgr.
Mój psiak jest chory, czymś się zatruła bidulka i nie ma siły na nic. Od wczoraj nie je.Ostatnio też tak miała i chyba ze trzy dni ją męczyło :(
Neska tak, będę czerwcówką :)
Miłego dnia!
 
Niko ma ponad 8,2 ale przy waszych to drobnica :) dlugi i chudy :)
nocki skopane ostatnio nie wiem czemu

czy wasze maludy ciagna tez ie za uszy? Niko do tego stopnia az ma pekniete i nie fajnie wyglada smaruje bepanthenem i linomag ale nie działa
czy ja wiem czy taka drobnica?
moj Pawelek 1,5 miesiaca starszy od Nikosia i tyle wazy :-D
Dziewczyny już się tak nie zamartwiajcie wagą dzieci. Mój trochę ponad 8,5 waży, a wszyscy mówią: "on to chyba lubi sobie pojeść". Jak kiedyś martwiłam się, że za mały, to teraz musiałabym się zamartwiać, że za duży. A mnie się nie wydaje, że jest gruby, tylko mu się twarzyczka taka okrąglutka zrobiła.

u nas tez mowia ALE DUZY!! :-D a wcale nie jest jakis duzo, no moze dlugawy (spodnie nosi na 12 miesiecy) ale pulchny na pewno nie :-)

a ja dzisiaj 42 d.c i okresu nadal nie ma :eek:

Ramari super, kolejna zafasolkowana. :-)
podziwiam, ze decydujecie sie tak szybko na kolejne :-)
 
reklama
Co do ogrzewania my jeszcze nie grzejemy, rano gdy wstajemy 21-22 stopnie w dzień 23.

Natalka zdobyła nowe umiejętności, czołga się do różnych mebli i wstaje! Teraz to na krok jej opuścić nie można. Po za tym dobry braciszek dzisiaj poczęstował siostrzyczkę chrupką bekonową, mała się zajadała, a gdy jej zabrałam, wrzask na cały dom! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry