Witajcie
Ja dzis wrocilam do domku Krzysio stęsknil sie za mamusią

kupilam mu nawet 3 bodziaczki i piłke, ale była zabawa z piłką

turlalismy ją z M po podłodze albo kopalismy albo rzucalismy do siebie a maly sie tak chichrał

no i gadzina nasza mała nauczył sie wstawac, raczkuje juz od jakiegos czasu w łóżeczku juz tez od jakiegos czasu na kolanach stawał i rekami trzymal sie barierek, a teraz podchodzi do łóżka trzyma sie lozka staje na kolanka a potem na nogi ladnie sam wstaje teraz trzeba bardziej uwazac na niego zeby sie nie grzmotnął, bo jeszcze sie pewno przewracac dobrze nie nauczyl
Cc a moze ty cukiernie otwórz, takie wypieki tu pokazujesz i dekoracje rewelacyjne
a my nie mamy jeszcze zadnego ząbka, mężewi ponoc kolo 9 miesiąca dopiero sie pokazaly wiec spokojnie mamy jeszcze czas
ide sie kąpac i lulu bo padnieta jestem prawie 300 km przejechalam 5 godzin w samochodzie z 3 minutową przerwą na sisi
milego wieczoru i dobranoc