reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Witam się z Wami cieplutko !
Rajusiu jak ja dawno nie zaglądałam - nie mam kiedy. U nas jak nie urok to straczka- dosłownie. Starsza dopiero co poszła do przedszkola po 1,5 tygodnia chorowania - bakteria zaatakowała spojówki, gardło, brzuch ( okropność ) a teraz mała ma wirusa i brzuch boli , jeść tylko cyśka - Masakra jakaś:szok:
Ale miło was poczytać - ile się zmieniło!
Buziaki przesyłam i lecę na inne nasze wątki :)
 
hej hej :-)
właśnie zerkam na "zamieńmy sie żonami" ale niektórzy mają powalone we łbach ;-)

u nas ok, z rana była kobietka z dublin college, robiła badania dotyczace różnic w wychowaniu dzieci w rodzinach irlandzkich, polskich i nigeryjskich :-)
nie znam szczegółów wyników, ale z tego, co mowiła, to Polacy i Irlandczycy kładą swoje dzieci do łóżeczek, Nigeryjczycy śpią z dziećmi, karmiąc długo piersią, no ale Ilr i Pol średnio, bo wola butelkę :-) Nigeryjczycy noszą swoje dzieci w chustach, Polacy duzo na rękach, a Irlandczycy w większości zostawiają dzieci samopas ;-) także ciekawe :-) fajnie tak sie przyczynic do czyjejś pracy doktorskiej :-)
po świętach mam dostac raport :-)

czarnuszka, super z pracą, a Twój mąż chyba lubi mieć w domu służącą... jak masz z kim dzieci zostawic, to idź! :-)

marciaa- buziaki dla Nikosia!
 
dostalam propozycje super pracy w zakladzie kosmetycznym, robilabym tipsy i moglabym sobie umawiac klientki tak jak mi sie podoba, ale moj maz jak to uslyszal to oznajmil ze nie bo beda z tego same problemy. Co ja mam teraz zrobic. Chcialabym bo przeciez nie musze sobie umawiac klientek codziennie tylko np co dwa dni, jednego dnia kilka a nastepnego wolne a ten cos wymysla ze bede miala za duzo pracy bo jeszcze dom no i oczywiscie on bedzie tez mial przez to klopoty bo bedzie musial dziecmi sie zajmowac, kurde dlaczego on taki jest , umywa od wszystkiego rece i nie bedzie mi pomagal. Ale ojciec:/


A i mamy drugiego ząbka
Czarnuszka myślę, że powinnaś skorzystać z oferty, ale najlepiej porozmawiaj z mężem, przecież też potrzebujesz wyjść do ludzi!

Nikodemkowi Buziaki!
 
Dzień dobry troszke ostatnio miałam zaległości ale we wtorek byliśmy z Olą na szczepieniu i do dzisiaj nam gorączkowała :-( no i miała taką nózke zaczerwienioną, dziś troche lepiej mam nadzieje że dziś już temperaturki nie będzie

Ciekawe co tam u Bartusia, pewnie teraz to ciężki czas dla Madzi - zanim malutki troszke nie wydobrzeje ale za to potem będzie już tylko lepiej.

Wszystkiego naj naj dla dzisiejszych solenizantów.
Kurcze skończyłam dziś 29 lat ale jestem stara :sorry2: kupiłam ciacho bo niestety mistrz kuchni jeżeli chodzi o wypieki to ze mnie nie jest :tak: wieczorem rodzice mają zajrzeć.
 
Moni wszystkiego najlepszego!!!
czarnuszka ja też uważam ,że jeśli masz kogoś do opieki nad dziećmi to powinnaś skorzystać z oferty. Porozmawiaj z mężem, wyjaśnij jak sobie to zaplanowałąś . Może uda się go przekonać. trzymam kciuki:-)
Koszmarnie u nas wieje! Nawet jak dla mnie to za mocno.
A ja jakieś smuteczki mam ostatnio:-( Niby nic takiego się nie stało a mimo to jest mi jakoś smutno:-(
 
Dzień dobry troszke ostatnio miałam zaległości ale we wtorek byliśmy z Olą na szczepieniu i do dzisiaj nam gorączkowała :-( no i miała taką nózke zaczerwienioną, dziś troche lepiej mam nadzieje że dziś już temperaturki nie będzie

Ciekawe co tam u Bartusia, pewnie teraz to ciężki czas dla Madzi - zanim malutki troszke nie wydobrzeje ale za to potem będzie już tylko lepiej.

Wszystkiego naj naj dla dzisiejszych solenizantów.
Kurcze skończyłam dziś 29 lat ale jestem stara :sorry2: kupiłam ciacho bo niestety mistrz kuchni jeżeli chodzi o wypieki to ze mnie nie jest :tak: wieczorem rodzice mają zajrzeć.
wszystkiego naj kochana, duzo zdrowka dla Ciebie i dla Oleńki i duuuuuuuuuuzo milosci :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry