witam wieczorowo :-)
żołądek mi wariuje, coś mi tam się przelewa i ogólnie nie jest za przyjemnie... pewnie mnie dzieciaki zaraziły tą grypą

a dziś na dodatek jeden maluch mnie obrzygał (sorki za dosłowność), chlusnęło jak z wiadra

zadzwoniłam do jego rodziców i co sie okazało??? że oni oboje w domu, mają to samo,a chorego dzieciaka wysłali do przedszkola
bezczelność i znieczulica na krzywdę własnego dziecka
Czarnuszka- lepiej idź do tego szpitala

lepiej w takiej sytuacji dmuchać na zimne

a tabletek Ci nie dała, bo na Twój problem wystarczyłoby leżenie, po co miałaby Cię na wyrost faszerować prochami?
uważam, że takie podejście jest dużo lepsze, niż od razu tablety
zapomniałam wam napisać, że wczoraj przy odwiedzinach u koleżanki (w grudniu rodziła) dowiedziałam się, że mój szpital:
po 1: nie daje znieczulenia (czy to w ogóle możliwe


)
po 2: przy 1 porodzie zawsze nacinają kobietę - z jakiej cholera racji, a jeśli nie trzeba

to faktycznie nieciekawie..

u mnie pytają, JAKIE chcę znieczulenie, mam zamiar poprosić o gaz, ale wszystko inne mają mieć przygotowane na wszelki wypadek

co do nacięcia- nie mam zielonego pojęcia
Kamikaa- tego Twojego męża to tylko w doopę nakopać!!

a Ty, Kochana, następnym razem też olej obiadki i jakies ciężkie sprzątanie- świat sie nie zawali, jak jaśniepan rączki pobrudzi
hmmm ja antykoncepcja naturalna od 6 lat, stosunek w dni niepłodne;-)
ja takim sposobem jestem teraz w ciąży

to miał być ewidentnie dzień niepłodny

hahaha

także po porodzie wracamy do pewniejszych metod
a jeszcze co do pracy- moja szefowa czasem na totalnego zajoba

dziś wpadła do nas do pokoju, myśmy o czymś gadały, no ale jak ona tak przyszła, to przestałyśmy, bo myslałyśmy, że coś chce nam powiedzieć.
pól godziny potem każda z nas była wezwana do gabinetu, żebyśmy wytłumaczyły O CZYM ROZMAWIAŁYŚMY I DLACZEGO JĄ OBGADUJEMY
po tym zajściu to dopiero obrobiłyśmy jej tyłek
