reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Laski macie też taka schizę że przy każdym wstaniu lub wizycie w toalecie pęknie wam pęcherz?? Bo ja to normlnie już chyba fioła dostałam i niedługo mnie do wariatkowa wywiozą z tymi schizami:szok::eek:
 
reklama
He he mój mężuś to z podziwu wyjść nie może ile ja piję (chleje dosłownie). Ja popijam wodę z syropem malinowym na ciepło. Butelka syropu starcza mi na tydzień:-D Aha no i dużo melisy z gruszką Vitaxu. I wogóle takie duże na maksa kubki kupiłam bo zwykły mi już nie wystarczał. Kupiłam 7 kubków bo wiem że pewnie jeden stłukę więc żebym miała komplet 6 to7 kupiłam.
 
He he mój mężuś to z podziwu wyjść nie może ile ja piję (chleje dosłownie). Ja popijam wodę z syropem malinowym na ciepło. Butelka syropu starcza mi na tydzień:-D Aha no i dużo melisy z gruszką Vitaxu. I wogóle takie duże na maksa kubki kupiłam bo zwykły mi już nie wystarczał. Kupiłam 7 kubków bo wiem że pewnie jeden stłukę więc żebym miała komplet 6 to7 kupiłam.

juz nie raz tak pisalam pod twoim postem, ale musze znowu:-) mam tak samo:-) woda z syropem malinowym w wielkiej szkalnce z Ikei:-) non stop..i melisa na przemian z zielona herbata;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry