dronka83
Noszę w sobie szczęście
Candy z tym równym traktowaniem rodzeństwa bywa różnie....
Ja czasem jak patrze i nasłucham sie jak rodzice potrafią jedych kochac a drugimi wracz gardzic to sobie myśle ze jak ja bym miala tak traktowac swoje dzieci wybiórczo to wole miec tylko 1 dziecko!!! no ale w planach mamy 2 lub 3
Ja czasem jak patrze i nasłucham sie jak rodzice potrafią jedych kochac a drugimi wracz gardzic to sobie myśle ze jak ja bym miala tak traktowac swoje dzieci wybiórczo to wole miec tylko 1 dziecko!!! no ale w planach mamy 2 lub 3
więc poprostu PATOLOGIA
)
jak tak można ! jeny przykro mi , że tak wyróżniali rodzeństwo:-( ja też sama musiałam na wszystko pracować ale byłam jedna i nie przeżyłam tego co ty, tak to napewno też by mi było smutno. Dzieci powinno się jednakowo traktować i kochać...
tylko akurat go nie ma, no ale ja nie planuję rodzić wcześniej niż za 4 tygodnie. Ale tak na poważnie to jak czytam co Wasi wyprawiają czasem to chciałabym zgłosić mojego do jakiego odznaczenia lub konkursu! WspółczujęWam bardzo kochane...
