Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja pamiętam, że po pierwszym porodzie mi zostały takie supełki, ale sobie je sama wyskubałam przy myciu ;-). Szwy się częściowo rozpuściły, więc dało się wyciągnąć.A ja mam problem .... miałam po urodzeniu założony szew z niby rzpuszczalnych nici a tu mineło ponad 2 tygodnie a on jest! Zadzwoniłam do gina a on" to prsyjedz jutro do szpitala bo bedzie pewnie trzeba je wyszarpać bo inaczej zgnija" Ale porażka .. chyba się położna pomyliła ze zmęczenia i dała zwykłe
!......................
A zawsze to robilam. Pewnie dlatego, ze powiesilam wilgotna i sie sama wyprostowala, a wczesniej zawsze dawalam jej wyschnac i byly zagniecenia. 
No kurcze co mam kit wciskać że nie wyglada śmiesznie?koza - widzę, tu mamuśkę na maksa zakochaną w Maluszku
fajnie masz, że jest już przy tobie![]()
Miłość miłością ale obiektywizmu troche nie zaszkodzi. Przecie nie będę mówić że jej kupsztal pachnie skoro wali na odległość 


Ale ja tam jestem dobra w wydawaniu pieniedzy wiec mysle ze jakos to zagospodaruje 
dzisiaj w nocy zrobiła sobie 2 godzinna przerwe na aktywność. Szkoda tylko ze moja aktywność wynosiła wtedy minus 10...
jejku, że też ci się chciało robić te kluchy, ja leniwiec - kupuję gotowe;-)