Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Boje sie, ze Alex nam sie rozreguluje, bedzie marudzil, to za duzo wrazen i nowych osob dla takiego brzdaca
On oprocz nas i dwoch innych osob nie byl u nikogo na rekach... I nie chcialabym aby go w PL nosili!
Teraz idzie drugi, pewnie lada dzien sie przebije.
Nie chciala sie w ogole przedstawic, mowila do mnie podniesionym tonem i straszyla, ze ona sobie cos tam odnotuje na moj temat
Glupia ************
Zero profesjonalizmu!!!rozpływam się... chyba jednak wolę irlandzkie upały po maksymalnie 25 stopni
dziś Ol już lepiej, chociaz cały czas poznaje nowe ciocie i wujków... sama jestem zmęczona, a co dopiero ona.
powoli i ja oswajam się z sytuacją, że każdy chce do O. zagadać, dotknąć... bo normalnie mnie strzesa szlag, że ktoś to robi, moje dziecko i nie dam! dzis się nawet popłakałam z tego powodu.
najlepszy tekst czekał mnie już na lotnisku, gdzie powitała nas ciotka mojego M.
upał, same wiecie jaki, Ol tylko w body i koszulce- bo nie zdążyłam jeszzce zdjąć.
"ubierz ją, tu zimno!"
a zaraz potem, kiedy Olcia zaczęła żuc paluszki swoje, to zaczęła jej wyciągać z buzi "a fe, niedobre, nie pozwalaj jej pod żadnym pozorem, żadnych palców i smoczkow w buzi!"
ja jej grzecznie, że mi nie przeszkadzają te palce w buzi, a smoka Ol ma jak idzie spać i właśnie ją rozbieram, bo jak widać, wszyscy są rozebrani, więc malej tym bardziej gorąco.
ale w sumie dzis widziałam dziecko w czapce i to wcale nie takiej od słońca, tylko normalnej z klapkami na uszy...
e-kord współczuję tragedii
dronka- ucałuj małą i życzę szybkiego powrotu do zdrowia
monia- mi położne w szpitalu radziły brać nurofen, jak będą cyce bolały i poza tym nic nie robić
Zobacz załącznik 263768
Mam nadzieje, ze nikogo nie urazilam, ale moje wqrwienie nie zna granic!
ja nie odciagam tak by byly zupelnie miekkie, tylko do momentu az poczuje ulge.
No juz jest chyba coraz lepiej, znaczy mniej mleka bo po nocy nie musze od razu biec po laktator.
juz sama nie wiem, czy to sa potowki, czy uczulenie na proszek czy co.. czy cos mu nie odpowiada w Bebilonie. ehhh...
u nas puszka kosztuje 11 zł. i mam ja od soboty i powiem Wam, ze zostalo mi tylko pol.
A co 3 godziny robie mu 120.
kuuuurde.. czy tylko moj kiepsko spi?!
dzisiaj usnal po zjedzeniu 110 ml o 20, po 2 godzinach ryk, wypil 130 picia, o 12 w nocy zjadl 120 mleka, potem o 4,20 wypil 30 ml mleka i 30 ml picia, zrobil kupe i usnal o 5,30 i pospal godzinke... ehhh...