tanu
Entuzjast(k)a
mam dola....pozyczylam siostrze jakis czas temu łozeczko nasze....nie odsc ze nie byla go w stanie wyslac od miesiaca....to wczoraj jak je pakowala rozwalila je a dzis za przesylke jak glupia krowa zaplacila 180zl





...a tluklam jej wczoraj ze przesylka kurierska tyle nie kosztuje zeby za nic w swieceie teego nie placila....
poryczalam sioe.....kuzwa lada moment rodze a okazuje sie ze nie mam łozeczka za to mam siostre kretynke....przepraszam, ale nic innego mi do glowy nie przychodzi.....
a ponoc w 38 tygodniu ciazy ksztaltuje sie osobowosc naszych m,alenstw....a ja same nerwy mam






...a tluklam jej wczoraj ze przesylka kurierska tyle nie kosztuje zeby za nic w swieceie teego nie placila....poryczalam sioe.....kuzwa lada moment rodze a okazuje sie ze nie mam łozeczka za to mam siostre kretynke....przepraszam, ale nic innego mi do glowy nie przychodzi.....
a ponoc w 38 tygodniu ciazy ksztaltuje sie osobowosc naszych m,alenstw....a ja same nerwy mam

Matko jak jej to policzyli jako jakieś wielkie gabaryty? Za 200 zl to nowe można kupić łóżeczko 
;-)!!!!!!!!!!!!!!!!!(no chyba, że wcześniej zacznie się akcja porodowa-ale narazie się na nią nie zapowiada).