miotlica
Fanka BB :)
Caro - gratuluję terminu cc! Ja ma 17-tego urodziny!
Kurcze, a ja zapomniałam zapytać gina, czy mąż może być przy cięciu. I wiesz, fajnie, że po konsultacji z anestezjologiem możesz jeszcze wrócić do domu - ja mam już zostać na noc na oddziale - zawsze to lepiej w domu...
Madzik, to pilnuj tego ciśnienia!
Tanu - współczuję sytuacji z łóżeczkiem. A właśnie a propos łóżeczka to ja też go jeszcze nie mam! Ale jutro jedziemy zakupić
I dołączam do tych, co nocą potrzebują dźwigu - z przewróceniem się z boku na bok bywa ciężko. I jakoś kiepsko ostatnio sypiam - tzn budzę się co dwie godziny...
A potem w dzień jak wstanę i się rozruszam to jest OK
Kurcze, a ja zapomniałam zapytać gina, czy mąż może być przy cięciu. I wiesz, fajnie, że po konsultacji z anestezjologiem możesz jeszcze wrócić do domu - ja mam już zostać na noc na oddziale - zawsze to lepiej w domu...Madzik, to pilnuj tego ciśnienia!
Tanu - współczuję sytuacji z łóżeczkiem. A właśnie a propos łóżeczka to ja też go jeszcze nie mam! Ale jutro jedziemy zakupić

I dołączam do tych, co nocą potrzebują dźwigu - z przewróceniem się z boku na bok bywa ciężko. I jakoś kiepsko ostatnio sypiam - tzn budzę się co dwie godziny...
A potem w dzień jak wstanę i się rozruszam to jest OK
nawet nie słyszałam jak kumple przyjechali pod nasz dom quadami ( zatrzymali się pod oknami sypialni) dopiero jak zaczęli się dobijać do drzwi to cos usłyszałam, a jak doczłapałam do drzwi to nawet ich nie poznałam taka byłam zaspana i wogóle nie rozumiałam co do mnie mówią, dopiero jak wiatr owiał mi buźke to sie ocknęłam
Fajny prezent mialabys:-)