Hej dziewczynki
a ja właśnie uroczyście oświadczam ze chyba skończyło się moje 3 miesięczne utrapienie z mdłościami, wymiotami, fatalnym samopoczuciem i spaniem po katach
strasznie się ciesze bo myślałam ze się wykończę...szczególnie te mdłości...bleee a teraz jedzonko smakuje jak nigdy
pozdrawiam was gorąco i miłego poniedziałku życzę

no a lekarz okazał sie kolejnym konowałem byłam dzisiaj ostatni raz nie chciał przepisać mi żadnego skierowania na darmowe badania nawet morfologie najpierw grzecznie z nim dyskutowałam i mówię mu że takie badania są bezpłatne ze nie bedę za nie płacić ze niby czemu a on do mnie mowi tak:a co niby ja mam za nie zapłacić nie bede wam pisać co działo sie potem bo tego sie nie da opisać zatkało go jak wyciągłam spis wszystkich badań refundowanych a było to po ok 15 minutach wmawiania mi przez niego ze nic sie nam nie należy pan doktor zbladł na koncu mu powiedziałam ze ma mi wystawic zaswiadczenie ze on niema obowiazku kierowac mnie na darmowe badania oczywiscie tego nie zrobił ja mu na to ze w takim układzie wystąpie o zwrot kosztów do NFZ wiem ze zwracają a lekasz ma po dupie.Pan doktor już silnie wystraszony stwierdził ze wypisuje mi skierowanie do przychodni przyklinicznej bo w moim przypadku tam powinnam być dalej prowadzona w zwiazku z tym ze pierwsza ciąża była zagrożona.Tak więc teraz będę pod naprawdę super opieką bardzo ciężko jest sie tam dostać ale mi sie udało zupełnie przez przypadek :-) Dziewczyny nie dajcie sie i walczcie o swoje nie na jednym lekarzu swiat się kończy to ma być ktos komu naprawde można zaufać
ja tez sie juz kiedys o tym przekonalam.