Miroslava1979
Szalona Żoneczka ;-)
Hejka!!
byłam u fryzjera, fryzurka odświezona, ale włosów nie obcinałam, tylko delikatnie obciełam końcówki. Najważniejsze, że już nie strasze odrostami:-) Fryzjerka jak już skończyła mi układać włosy to powiedziała tak " dobra, teraz mogą pani odchodzić wody, zaraz wsiadamy do mojego jeepa i jedziemy na Zaspe"
Aha, mój mąż dzisiaj odbierał poród
Od krówki
Był u swojego brata, wszedł po coś do obory a tam krowa sie cieliła, a jego brata nie było, więc zaraz sąsiadów zebrał i pomogli cielaczkowi przyjść na świat, ale podobno krówka nie miała rozwarcia i całą ją porozrywało
, a ja do niego a oksytocyny to nie mogliście jej dać

byłam u fryzjera, fryzurka odświezona, ale włosów nie obcinałam, tylko delikatnie obciełam końcówki. Najważniejsze, że już nie strasze odrostami:-) Fryzjerka jak już skończyła mi układać włosy to powiedziała tak " dobra, teraz mogą pani odchodzić wody, zaraz wsiadamy do mojego jeepa i jedziemy na Zaspe"

Aha, mój mąż dzisiaj odbierał poród
Od krówki
Był u swojego brata, wszedł po coś do obory a tam krowa sie cieliła, a jego brata nie było, więc zaraz sąsiadów zebrał i pomogli cielaczkowi przyjść na świat, ale podobno krówka nie miała rozwarcia i całą ją porozrywało
, a ja do niego a oksytocyny to nie mogliście jej dać

ale raczej się na to nie zapowiada. Oj ja bym chciała urodzić 21 marca :-) w 1 dzień wiosny :-) hi hi byłoby wiosenne dziecko a nie zimowe 
ehhh, następnym razem ja bedę musiała ją skarcić...
ja też jestem wiecznie o coś zła i wszystkiego się czepiam a ostatnio to taka ze mnie pedantka że mi nawet drobny kurz przeszkadza
mój to ma mnie już dość!!trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie i bezbolesne wszystkich mam które się jeszcze nierozwiązały hehe
a brudne butelki zawsze dzialaly na mnie jak plachta na byka...
(żeby tak chudnąć po porodzie:-)). Czyli tak w sumie to wychodzi, że w ciąży przybyło mnie nie 6,1kg ale 4,3kg.