• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marzec 2009

julia kurcze wspołczuje musisz na siebie uwazac nie chce sie wtracac ale magnez warto brac....kiedys czytaam o skaczacym cisnieniu jest uwarunkowane takze dietą...chyba ze to juz nienabyta przypadłośc a wrodzona ...
 
reklama
teraz porównałam tętna moich maluszkow z obu ciąż Hubert miał 157 a obecny maluszek w brzuszku ma 137 zastnawiam sie od czego to zalezy..... podobno dziewczynki maja wyzsze tetno a chlopcy nizsze ale to chyba bzdura totalna u mnie przynajmniej sie nie sprawdzilo...
a jak u Was jest?
 
Ja też mam skaczące ciśnienie.. Strasznie mi skacze np jak idę do ginka na badania, to jest poprostu trauma dlamnie, przez to w karcie ciąży mam takie pomiary, że szok....:szok::baffled:;-)
 
Witajcie Dziewczynki :-)

Cieszę się ze większość z Was się dobrze czuje i że jest wszystko ok z dzidziami :-)

Mam do Was pytanie - byłam dzisiaj u lekarza od toxo i zapisał mi Rovamycine 3 mln. Nie chciał mi zbytnio wyjaśnić czemu mi ją zapisuje :wściekła/y:

Toxo zaraziłam się w 2005 roku więc 3 lata temu - co może to oznaczać:confused:

a jeszcze jedno - czy wy też macie stan podgorączkowy ok 37,2 pod wieczór bo ja od poniedziałku mam i nie rośnie. gdzieś czytalam że to normalne a jak to u was wygląda ??

Dzieki za jakieś info

Pozdrawiam Was Mamusie przyszłe i obecne;-)
 
reklama
Julia wiem, że nie można tego wyleczyc to zostaje w nas do końca zycia - tak bynajmniej mówił mi mój lekarz - tylko ta choroba jest nieaktywna.
Tylko u mnie cos musiało sie wydarzyć skoro kazał mi zjeść 4 opakowania antybiotyku :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry