• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2009

Witajcie!

widze ze weekendowa cisza...
u nas w miare ok, w miare, bo chyba przyplątało mi sie jakies zapalenie...jak siusiam wszystko mnie swedzi i piecze...jutro pojade zrobic posiew.

poza tym zauwazyłam ze skóra miedzy piersiami i pod piersiami zrobiła mi sie bardzo cienka i jesr zaczerwieniona, łuszczy sie...nie wiem co ma na to wpływ-doraznie pomaga smarowanie kremem nivea soft, ale wygada to dziwnie

dzis mezus z tesciem pojechali wyciagnac łodke z wody, bo juz w tym roku raczej nie popływamy, raz ze pogoda do bani, dwa ze ja w ciazy, trzy ze tak naprawde wszyscy mamy za mało czasu...

rozmawiałam wczoraj z kolezanka która jest szefem firmy sprowadzającej mutsy do polski i chyba bedziemy sie musieli pospieszyc z decyzją, bo z tego co sie dowiedziałam, nie dosc ze po nowym roku maja wzrosnac ceny to jeszcze zmieniaja sie kolory i podobno nie sa za ciekawe....tylko nie do konca zrozumiałąm których modeli to dotyczy...

w nastepny weekend bedziemy chyba malowac pokoj dzieciecy i przy okazji odswiezymy korytarz...po psich wybrykach jest troche plam na scianach....

poza tym II trymestr który miał byc lepszy niz pierwszy lepszy dla mnie nie jest...zmeczona jestem, spie po 12 godzin a na dodatek nie mam na nic apetytu-od 3 dni jem tylko kapuste pekinska....maz sie smieje ze urodze królika...

ehhhh......rozpisałam sie

miłej niedzieli dziweczynki!
 
reklama
modroklejka będzie malutki sliczny króliczek :-)
Ja mysle ze te samopoczucie ma związek też z tym że to jesień jeszcze taka mało słoneczna.Ja nie będąc w ciąży zawsze na jesień dosłownie depresji dostawałam:baffled::baffled::baffled:
 
samopoczucie mam kiepskie tez z innych powodów...po pierwsze na 8.10 miałam termin porodu...to bedzie dla mnie smutny dzien...a po drugie...niby sie nie denerwuje ale 9.10 mam egzamin na prawko-wiem ze nie ma co sie denerwowac, ale zawsze jakies tam delikatne nerwy sa
 
modroklejka tak naprawdę to październik też nie jest moim ulubionym miesiącem zwłaszcza teraz jak jestem w ciaży wspomnienia powracają na nowo a mianowicie 8 lat temu 09.10 zmarła moja ukochana mamusia ja byłam wtedy w ok 20 tygodniu ciąży z synem nie potrafiłam zrozumieć czemu akurat teraz kiedy była mi tak bardzo potrzebna.Mój syn urodził się w grudniu w 33 tygodniu ciązy mianowicie przez przeżycia jakie mnie spotkały w ciaży to był cód że udało mi się jeszcze nosić go pod serduszkiem 13 tygodni bywały dni że miałam cisnienie 240/120 a zresztą szkoda gadać.Przecież teraz musi być tylko lepiej.
 
Modroklejka, ja tez mialam miec termin porodu na 08. 10....
Trzymaj sie, zbadaj ten problem ze swedzaca skora...

Ja dzis smutna. W nocy zaczelam plamic na brazowo. Rano do poludnia nie moglam zlapac ani jednej ani drugiej ginki, zdecydowalam nie jechac doszpitala, bo wiem, ze w niedziele w malomiasteczkowych szpitalach moga bardziej zaszkodzic niz pomoc, a i tak kaza czekac do poniedzialku... Po poludniu zlapalam z ginkami kontakt; jedna i druga kazaly lezec plackiem i sie nie ruszac, bo to bedzie kwestia przodujacego lub odklejajacego sie lozyska, a to najlepiej wylezezc, nawet transport do szpitala moze zaszkodzic. Do szpitala jak zacznie sie krwotok i jutro na USG.
Tak sie bardzo boje, jestem przerazona.
 
hi dziewczyny!
Modroklejka, Maniulka przykro mi że nastroje nie wesołe. głowa do góry, będzie dobrze! pogłaszczcie swoje brzuszki a na pewno nastrój się wam polepszy:-)
Vinniki przykro mi to słyszeć ale wierzę, że wszystko będzie dobrze z twoim maleństwem. trzymam kciuki. napisz koniecznie jutro po USG.
pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
O kurcze,ale tu wisielcze nastroje:zawstydzona/y:Dziewczyny,to pewnie ta jesienna aura tak dziala depresyjnie,nie dajcie sie!Vinniki na pewno wszystko bedzie dobrze,stres tylko moze zaszkodzic chociaz ci sie wcale nie dziwie.Ale pamietaj,jak poddaje sie umysl,to poddaje sie cale cialo dlatego badz silna,zycze ci hartu ducha i pozytywnych wiesci z USG kochana.
A my wczoraj z mezem posprzatalismy mieszkanko,bylismy na zakupach spozywczych ktore starcza nam spokojnie na tydzien a dzis bylismy na spacerku zbierac kasztany,ja zafundowalam sobie domowe SPA spedzajac w lazience chyba ze 2 h a teraz ide smazyc obiecane banany w ciescie.
Zastanawia mnie bo jestem w koncowce 18 tyg a na plusie narazie tylko niecale 3 kg-ktos tez tak ma?Brzuch rozmiarow chyba przecietnych jak na ten wiek ciazy-widzialam zarowno mniejsze jak i wieksze na tym etapie.
 
reklama
Sofik - bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa i wsparcie. Rzeczywiście opryszczka już się goi - pewnie potrwa to nieco dłużej niż trzy dni, ale widać szybką poprawę, co mnie bardzo cieszy. No i uspokoiłam się - ale co sobie pomyślę o tamtym "doktorku" to mi się ciśnienie podnosi...

Vinniki - trzymaj się i bądź dobrej myśli. Jesteśmy z Tobą.

Przełom trzeciego i czwartego miesiąca to dla mnie czas wzmożonej senności, ale ogólnie czuję się OK i bardzo czekam na ruchy Maleństwa. Coś tam mi się wydaje czasami, ale to chyba nie to...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry