M
modroklejka
Gość
Witajcie!
widze ze weekendowa cisza...
u nas w miare ok, w miare, bo chyba przyplątało mi sie jakies zapalenie...jak siusiam wszystko mnie swedzi i piecze...jutro pojade zrobic posiew.
poza tym zauwazyłam ze skóra miedzy piersiami i pod piersiami zrobiła mi sie bardzo cienka i jesr zaczerwieniona, łuszczy sie...nie wiem co ma na to wpływ-doraznie pomaga smarowanie kremem nivea soft, ale wygada to dziwnie
dzis mezus z tesciem pojechali wyciagnac łodke z wody, bo juz w tym roku raczej nie popływamy, raz ze pogoda do bani, dwa ze ja w ciazy, trzy ze tak naprawde wszyscy mamy za mało czasu...
rozmawiałam wczoraj z kolezanka która jest szefem firmy sprowadzającej mutsy do polski i chyba bedziemy sie musieli pospieszyc z decyzją, bo z tego co sie dowiedziałam, nie dosc ze po nowym roku maja wzrosnac ceny to jeszcze zmieniaja sie kolory i podobno nie sa za ciekawe....tylko nie do konca zrozumiałąm których modeli to dotyczy...
w nastepny weekend bedziemy chyba malowac pokoj dzieciecy i przy okazji odswiezymy korytarz...po psich wybrykach jest troche plam na scianach....
poza tym II trymestr który miał byc lepszy niz pierwszy lepszy dla mnie nie jest...zmeczona jestem, spie po 12 godzin a na dodatek nie mam na nic apetytu-od 3 dni jem tylko kapuste pekinska....maz sie smieje ze urodze królika...
ehhhh......rozpisałam sie
miłej niedzieli dziweczynki!
widze ze weekendowa cisza...
u nas w miare ok, w miare, bo chyba przyplątało mi sie jakies zapalenie...jak siusiam wszystko mnie swedzi i piecze...jutro pojade zrobic posiew.
poza tym zauwazyłam ze skóra miedzy piersiami i pod piersiami zrobiła mi sie bardzo cienka i jesr zaczerwieniona, łuszczy sie...nie wiem co ma na to wpływ-doraznie pomaga smarowanie kremem nivea soft, ale wygada to dziwnie
dzis mezus z tesciem pojechali wyciagnac łodke z wody, bo juz w tym roku raczej nie popływamy, raz ze pogoda do bani, dwa ze ja w ciazy, trzy ze tak naprawde wszyscy mamy za mało czasu...
rozmawiałam wczoraj z kolezanka która jest szefem firmy sprowadzającej mutsy do polski i chyba bedziemy sie musieli pospieszyc z decyzją, bo z tego co sie dowiedziałam, nie dosc ze po nowym roku maja wzrosnac ceny to jeszcze zmieniaja sie kolory i podobno nie sa za ciekawe....tylko nie do konca zrozumiałąm których modeli to dotyczy...
w nastepny weekend bedziemy chyba malowac pokoj dzieciecy i przy okazji odswiezymy korytarz...po psich wybrykach jest troche plam na scianach....
poza tym II trymestr który miał byc lepszy niz pierwszy lepszy dla mnie nie jest...zmeczona jestem, spie po 12 godzin a na dodatek nie mam na nic apetytu-od 3 dni jem tylko kapuste pekinska....maz sie smieje ze urodze królika...
ehhhh......rozpisałam sie
miłej niedzieli dziweczynki!


Dziewczyny,to pewnie ta jesienna aura tak dziala depresyjnie,nie dajcie sie!Vinniki na pewno wszystko bedzie dobrze,stres tylko moze zaszkodzic chociaz ci sie wcale nie dziwie.Ale pamietaj,jak poddaje sie umysl,to poddaje sie cale cialo dlatego badz silna,zycze ci hartu ducha i pozytywnych wiesci z USG kochana.